7 rowerowych filmów, których nie zobaczysz w telewizji – cz. 1

Oto pierwszy wpis wypełniony filmami rowerowymi, stworzonymi przez twórców niezależnych. Wiem, że brzmi to hipstersko, lecz  wcale takie nie jest. Ten cykl powstał, aby pokazać Ci filmy stworzone przez ludzi kierujących się w życiu pasją, a nie chęcią gromadzenia gotówki. Wspólnie doceńmy wartość jaką niosą. Bardzo dobrze wiem, że wielu z was odkłada roweru do piwnic, garaży bądź komórek. Aby rower nie wypadł nam z krwiobiegu proponuję te oto mini produkcje.

Żadnego z nich nie puszczą w telewizji, ani na wielkim kinowym ekranie. Takie filmy znajdziesz jedynie w bezdennych czeluściach internetu. Czasami wypłyną na powierzchnię podczas takich imprez jak International Cycling Film Festival. Dzisiaj prezentuję pierwszą część 7 rowerowych filmów, których nie zobaczysz w telewizji.

1. Bendito Machine

Bendito znaczy błogosławiony. Animacja o bohaterze, który przemierza świat by skorzystać ze wszystkich dostępnych na świecie atrakcji. W tym krótkim opisie znajdziesz drugie dno, które ukarze Ci się po oglądnięciu filmu. Bendito po raz pierwszy zobaczyłem na International Cycling Film Festival 2015 w Krakowie. Serdecznie polecam tego typu imprezy bo część filmów, które miałem okazję tam oglądać jest niedostępna w sieci. Szkoda.

2. Bajkał Ice Trip

W 2013 roku Jakub Rybicki oraz Paweł Wichrowski stwierdzili, że przejadą sobie z zimnej do “ciepłej” Syberii. Bajkał Ice Trip to relacja wideo z przejazdu ponad 700 kilometrów po zamarzniętej tafli jednego z największych na świecie jezior. Ten film zwyciężył na International Cycling Film Festival 2015 w Krakowie. Paweł Wichrowski wyjechał z Krakowa z uśmiechem oraz piękną statuetką. Więcej o nich dowiedzie się z rowerowarosja.pl.

3. A Man who lived on his bike

Najoryginalniejszy pomysł na rowerowy film jaki widziałem w ostatnich latach. Podobał się nie tylko mnie. Zdobył tyle nagród, że ciężko je wyliczyć. Ja wiem, że Guillaume Blanchet jest filmowcem, ale film nakręcił na GoPro. To potwierdza, że „technika, a nie sprzęt czyni zawodnika”. Swoją drogą, to prawdopodobnie jedyny filmik na jaki mogłeś gdzieś wpaść w necie.

BONUS – Making of:

4. Legs of Amsterdam

To zabawny i klimatyczny film portretujący serwisanta rowerów z Amsterdamu. Wykonanie filmu stoi na poziomie znanym  produkcji pełnoekranowych. Klimat 90 letniego zagraconego, zabawne perypetie i duże serce Frans van der Meer sprawia, że film ogląda się z wielką przyjemnością. Film prezentowano na International Cycling Film Festival 2015 w Krakowie.

5. The Spokesman

James postanowił stworzyć kolekcję rowerów z każdej epoki rozwoju. Posiada Drezynę, Bicykl, Rover Safety, rower Pedersena i wiele więcej. Jeśli szukasz podobnego pasjonaty, to polecam odwiedzenie Pana Czesława Wesołowskiego z Wieliczki, który posiada ogromną kolekcję rowerów z lat 1877 – 1950.

6. Made by Hand / No 5 The Bike Maker

Ezra Caldwell pewnego dnia zdecydował, że zacznie budować ramy rowerowe. To absolutnie najpiękniejszy film z dzisiejszego zestawienia. Napisałbym tu dużo więcej, ale nie chcę zdradzać szczegółów filmu. Jeśli masz mało czasu, to olej resztę, ale ten film musisz obejrzeć!

7. Brussels Express – Bike Messengers Documentary

20 minutowy dokument opowiadający o naszym europejskim podwórku kurierskim. Bruksela jest jednym z najbardziej zatłoczonych miast w Europie, a rowerów używa zaledwie 4% mieszkańców. Po jego oglądnięciu aż chce się wskoczyć na rower i bujać po mieście na singlu w czapce rowerowej.

BONUS

Na koniec mam dla was krótki film w którym maczałem swoje palce. Nie odstaje jakością od zaprezentowanych wyżej produkcji. Pomagałem tylko trochę, a największą robotę odwalili jednak moi koledzy z MinusOneStudio oraz Dominik z HiFiveGFX.com, który potrafi robić cuda z rowerami i nie tylko. To dzięki niemu ten blog ma takie zarąbiste logo :)

Podsumowanie

Jak Ci się podobało 7 rowerowych filmów, których nie zobaczysz w telewizji? Który najbardziej przypadł Ci do gustu? Ten wpis tworzyło mi się bardzo przyjemnie. Bądźmy szczerzy, kto nie lubi oglądać filmów? Na pewno przygotuję jeszcze kilka wpisów z tej serii, a tymczasem mam do Ciebie prośbę. Jeżeli znasz jakąś fajną Polską produkcję krótkometrażową, wklej ją w komentarzu pod tym wpisem!

Lubisz tu zaglądać?
Wpisz swój e-mail, a uzyskasz dostęp do ekskluzywnych materiałów dodatkowych oraz zniżek do sklepów rowerowych.
PS Twój adres pozostanie prywatny.

Maciek Sobol

Człowiek napędzany niesłabnącą pasją do rowerów, pisania, fotografii oraz podróżowania. Uwielbia gadać i pomagać innym, co zresztą z powodzeniem uskutecznia na tym blogu.

  • Ziober

    Świetny wpis i genialne filmy ! Jeśli chodzi o Polskie produkcję to co od razu przychodzi mi do głowy film United-Cyclists pt. Buszujący w piachu – rowerowa przygoda totalna Maroko. Osobiście jeden z moich ulubionych rowerowych filmów

    • Dziękuję:) Film oraz Jacka z United-Cyclists znam osobiście. Nawet nagrałem z nim wywiad o tu: http://narower.com/003

      • Ziober

        Słuchałem :) Bardzo mi się podobał :) Chciał bym kiedyś też się tak pochwalić „znam Jacka osobiście” :P
        Pozdrawiam
        P.S
        Jestem świeżo po podcaście o najgłupszych zachowaniach, dobra robota! świetnie się słuchało :)

        • Dzięki za wypełnienie ankiety:) Za jakiś czas opublikuję drugi odcinek podcastu z Jackiem.

  • 6 bardzo wzruszająca. Lodowi wojownicy niesamowici! …a ja właśnie skręcam nasz rodzinny filmik rowerowy ze swojskich Moraw :)

    • Super:) Wklej go w komentarz, chętnie zobaczę. PS Widziałem wczoraj wasze fotki wrzucone na profil Crosso.

      • Nasz film jest tylko króciutką pamiątką, ale może uda nam się zmontować coś bardziej pro na kolejnej wycieczce :)

        Tymczasem link tutaj :

        Pozdrowienia!

        • Tworzenie relacji wideo z wyjazdu jest strasznie trudne, tym bardziej gratuluję i czekam na więcej :)

  • Brakuje mi Line of Sight! ;)

    • Spokojnie, mam go w planach w raz z innymi filmami o kurierach:)

  • Fajne to Bendito Machine, taka przyjemna animacja :)