7 rowerowych filmów, których nie zobaczysz w telewizji – cz. 2

Oto drugi wpis wypełniony filmami rowerowymi, stworzonymi przez twórców niezależnych. Ten cykl powstał, aby pokazać Ci filmy stworzone przez ludzi kierujących się w życiu pasją, a nie chęcią gromadzenia gotówki. W dniu publikacji tego wpisu jest piękna pogoda. Jednak dobrze wiem, że wielu z was odstawiło rower do wiosny. To nie znaczy, że nasze myśli także muszą się pokryć kurzem.

7 rowerowych filmów, których nie zobaczysz w telewizji

Żadnego z tych filmów nie zobaczysz w telewizji. Większość z nich nie pojawi się na wielkim ekranie. No chyba, że masz w domu rzutnik. Te filmy znajdziesz jedynie w bezdennych czeluściach internetu lub imprezach typu International Cycling Film Festival. Jeśli nie widziałeś prezentuję pierwszej części to odwiedź wpis 7 rowerowych filmów, których nie zobaczysz w telewizji – cz.1. Dzisiejszy przegląd rowerowych filmów, których nie zobaczysz w telewizji rozpoczynamy od prawdziwej petardy. Proponuję Ci oglądnięcie najpiękniejszego wideo z podróży jakie kiedykolwiek widziałem. Jeśli miałbyś oglądnąć tylko jeden film, to wybierz Follow your way!

Follow your way – Chile

Iść swoją drogą opowiada historię choć nie pada w nim ani jedno słowo. Chciałbym umieć robić takie filmy. Autor włożył niesamowicie dużo pracy w edycję tego materiału i to widać. Jako smaczek dodam, że autor jest Polakiem. Podkład muzyczny użyty w filmie należy do jednego z moich ulubionych artystów czyli Ludovico Einaudi.

The Thousand Year Journey: Oregon To Patagonia

Na łożu śmierci najcześciej żałujemy, że czegoś nie zrobiliśmy. A gdyby rzucić pracę i przełamać strach. Zrobić coś co Cię przeraża? Zostać zdanym tylko na siebie. Opuścić wszystko co znasz i na rok zatracić się w podróży? Właśnie takie wyzwanie postawił przed sobą autor poniższego filmu.

The Bicycle

Zastanawiałeś się jak wyglądałaby historia gdyby opowiedział ją rower? Jakie historie przeżył rower, który ma 30 lat. Wszystkie rysy, wgniecenia i obtarcia lakieru to opowieści o miejscach, momentach i ludziach. Właśnie o tym opowiada ten film. Bardzo podoba mi się pomysł i jego realizacja. Szkoda tylko, że autor nie posilił się o bardziej oryginalny tytuł. Jednak to tylko moje czepialstwo.

Touch the sky

Historia Alexa Zanardi, wielkiego optymisty. Po wypadku w wyścigu Formuły 1 Alex stracił obie nogi. Pomimo tego wygrał ogólnoświatowe wyścigowe mistrzostwa samochodów turystycznych (WTCC) oraz dwa złote medale na paraolimpiadzie w Londynie. To opowieść o wielkim uporze i sile walki. Są chwile gdy nie chce nam się ruszyć z kanapy, choć to żaden wysiłek.

Experiments in speed

Jaka jest najwyższa prędkość, jaką można osiągnąć na rowerze? Ile zębów może mieć zębatka korby? Czy można zrobić samodzielnie rower i pobić na nim rekord? Bez ekipy, idealnie gładkiej powierzchni jeziora? Zazdroszczę zajawki autorowi tego pomysłu!

Havana Bikes

Ze względu na problemy ekonomiczne na świecie, wzrost ceny i dostępności ropy Kubańczycy musieli zmienić środek transportu. Większość rowerów używanych na Kubie jest bardzo stara. Części zapasowe można pozyskać z innych używanych rowerów lub dorobić. Serwisanci z Havany są bez szans na nowe części zamienne. Jak sobie poradzić bez dedykowanych kluczy i części? Jeśli chcesz się dowiedzieć więcej o Kubie, to zapraszam do wpisu KR018 – Cuba Libre i sakwy czyli z cygarem na rowerze [ Jacek Lisiecki].

Fixed on Fixed

Film opowiada o kobietach, które uwielbiają jeździć na ostrym kole. Każda z nich opowiada o swojej miłości do jazdy. Film jest estetyczny, choć polecam głównie zwolennikom ostrego koła. Nie ma tu półnagich kobiet z wydepilowanym krokiem, które wypinają się na siodełku. To film o prawdziwych riderkach.

Podsumowanie

Strasznie podoba mi się tworzenie tego cyklu. Muszę jednak ograniczyć czipsy. Wy też łapiecie lenia i smoczy apetyt w zimie? Dobra, koniec dywagacji na boku. To który film najbardziej przypadł Ci do gustu? Pierwszy. Mam rację? Nie uwierzę, że nie. Serio. Zresztą podziel się swoimi spostrzeżeniami z resztą. Przygotowałeś film własnoręcznie? Podziel się nim z innymi wklejając link w komentarzu! Jeśli znasz jakiś ładny film to również możesz go wkleić.

Lubisz tu zaglądać?
Wpisz swój e-mail, a uzyskasz dostęp do ekskluzywnych materiałów dodatkowych oraz zniżek do sklepów rowerowych.
PS Twój adres pozostanie prywatny.

Maciek Sobol

Człowiek napędzany niesłabnącą pasją do rowerów, pisania, fotografii oraz podróżowania. Uwielbia gadać i pomagać innym, co zresztą z powodzeniem uskutecznia na tym blogu.

  • Super filmy. Najbardziej do mojej wyobraźni przemówił drugi, o rocznym „urlopie” od życia, ale to pewnie dlatego, że chodzi mi coś takiego po głowie od długiego czasu. Ale każdy z nich wciąga na swój sposób. Kuba i jej rowerowi mechanicy zawstydzają tych, co używają nowych części :P A pierwszy to prawdziwa perełka, jeśli chodzi o połączenie muzyki i obrazu.

    • Cześć Kuba!
      Mam praktycznie takie same spostrzeżenia odnośnie tych filmów. Nr 1 – Iść swoją drogą, 2 – Patagonia, 3 – Havana.

      To co, wrzucać niedługo kolejne zestawienie filmów?

      • Wrzucać koniecznie :) Trzeba się inspirować jesienią, czekając na wiosnę ;)

  • Pierwszy? Zdecydowanie nie. Dla mnie najlepszym, najbardziej motywującym i pytającym „A ty? Jaką masz wymówkę leniu?” jest oczywiście ten o wielkich powrotach. O człowieku który potrafił po wypadku i utracie nóg powrócić do własnej dyscypliny na bardzo wysokim poziomie WTCC, a potem wrócił do innej dyscypliny która była jego pasją i został dwukrotnym złotym medalistą igrzysk paraolimpijskich oraz zdobył pięć złotych i dwa srebrne medale na mistrzostwach świata w kolarstwie. Zdecydowanie Alex Zanardi to osoba o której trzeba pamiętać gdy dzwoni budzik o szóstej w niedzielę by wyjść na rower.