Jaka odzież na wyjazd rowerowy?

Z tego wpisu dowiesz się jaką wybrać odzież na wyjazd rowerowy. Nie ważne czy to majówka, wakacje czy cokolwiek innego. Prezentuję gotowe zestawy wraz ze zdjęciami i dokładnym opisem oraz wskazówki i porady. Na pewno znajdziesz tutaj coś dla siebie!

Zbliża się dzień wyjazdu, a Ty nie wiesz co ze sobą zabrać? Sprawa z pozoru może wydawać się błaha, lecz łatwo o pomyłkę, a wtedy zmarzniesz na kość, zaczniesz marudzić i się wkurzać. Uciekną Ci te małe rzeczy, które sprawiają radość z podróżowania z sakwami. Przestaniesz doceniać to co teraz robisz, to gdzie teraz jesteś. A wszystko dlatego, że zwlekałeś do ostatniej chwili z pakowaniem! Tyczy się to szczególnie osób śpiących pod namiotem. W tym wpisie prezentuję Ci kilka propozycji co ze sobą zabrać, gdyż nie ma jednego uniwersalnego zestawu. Przecież nie będziesz kupował ciuchów dokładnie takich jak moje, tylko po to, żeby gdzieś pojechać. To byłaby czysta głupota. Lepiej kupić dobry obiad, ekstra kawę, czy zafundować sobie jeden nocleg w kwaterze. Przejdźmy więc do właściwego tematu.

Odzież na wyjazd rowerowy

Proszę Cię, pamiętaj że kompletując odzież musisz dobrze znać swój organizm i to jak reaguje na niską temperaturę. Dobrze abyś dowiedział się jakich warunków możesz się spodziewać podczas wyjazdu. Na początek zdecydowanie odradzam zabieranie zbyt małej ilości ubrań, szczególnie w chłodniejsze dni. Taka wiedza przychodzi wraz z doświadczeniem. Druga ważna sprawa to ilość warstw. Jestem osobą, która woli zabierać większą ilość cienkich ubrań od kilku grubych. W ten sposób ubieram na siebie dokładnie tyle ile potrzebuję.

Zestaw nr 1 – Casualowo-rowerowy

Odzież na wyjazd rowerowy

  1. buff
  2. wygodne rękawiczki bez palców
  3. cieplejsze rękawiczki w razie pogorszenia pogody
  4. kurtka przeciwdeszczowa z kapturem
  5. polar 100 lub 50
  6. koszulka z krótkim rękawem
  7. koszulka z krótkim rękawem bawełniana (do spania)
  8. koszulka rowerowa x1
  9. koszulka termoaktywna z długim rękawem
  10. kurtka typu softshell
  11. krótkie spodenki x1
  12. bokserki bawełniane (do spania i chodzenia)
  13. bokserki z wkładką rowerową x1
  14. spodenki rowerowe x1
  15. bielizna termoaktywna dół – a.k.a kalesony
  16. spodnie do biegania
  17. skarpety x3
  18. adidasy lub buty rowerowe
  19. japonki lub sandały

Ten zestaw nie jest idealny, lecz praktycznie każdy posiada w swojej szafie takie lub podobne ubrania. Jeżeli nie posiadasz termoaktywnych koszulek możesz wybrać te bawełniane. Pamiętaj tylko, że będą one dużo gorzej odprowadzały pot. Najważniejsze jest by ruszyć się gdzieś z domu, zamiast wydawać kasę na super drogie ciuchy. Mój kolega Jacek, jeździ po Saharze i najbardziej lubi zwykłe bawełniane t-shirty. Da się? Oczywiście, że tak! Pamiętaj by dbać o swoje 4 litery. Jako, że nie uznaję dużych miękkich  siodełek rowerowych, tylko te twarde i wąskie, to potrzebuję odzieży z wkładką. Tobie sugeruję spodenki rowerowe (pewnie już takie masz) i ewentualnie dokupienie bokserek z wkładką. W ciepłe dni spodenki mogą wyschną szybko, lub będziesz jechał pół dnia bez. Świat się nie zawali:) Jednak w chłodniejsze zapomnij o szybkim schnięciu, a co jeśli od trzech dni pada? Wtedy zapomnij, że w ogóle wyschną. Lepiej wyprać te w których jechałeś, wykręcić i założyć mokre z samego rana. Przecież i tak szybko z powrotem zamokną. Wiem, że zimne. Spoko, szybko się rozgrzeją od Twego ciała…

Przeczytaj więcej poradników z serii: Co zabrać w podróż? 

Jeżdżąc w temperaturach -10 do 5 stopni, nauczyłem się, jak bardzo organizm potrafi się wychłodzić gdy nogi nie są porządnie odziane. Jadąc wydaje Ci się, że jest w porządku. Gdy włazisz do łóżka, czy śpiwora to zaczynasz się trząść z zimna. Wyziębiona krew z Twoich nóg trafia do krwiobiegu powodując dreszcze. Dosłownie! Jeżeli jest zimno ubierz spodenki rowerowe, a na nie kalesony termo, spodnie do biegania czy cokolwiek innego o w miarę obcisłym kroju. Swego czasu Lidl miał w ofercie bieliznę termo. Za 30 złotych można było kupić przyzwoite grube leginsy. Craft również oferuję bardzo fajną bieliznę. Jest droższa, lecz oddychalność i termika zdecydowanie przewyższają tańsze produkty. Mam ich ciuchy i lubię je nosić ;) W takim zestawie jak powyższy, możesz również zwiedzać pieszo, wchodzić do kościołów i muzeów. Właśnie dlatego uważam, że dużo osób wybierze właśnie ten zestaw.

Zestaw nr 2 – Sportowy

Odzież na wyjazd rowerowy

  1. czapka rowerowa
  2. wygodne rękawiczki
  3. cieplejsze rękawiczki w razie pogorszenia pogody
  4. kurtka rowerowa przeciwdeszczowa (Shimano Light Rain Jacket recenzja)
  5. bluza rowerowa
  6. koszulka rowerowa x2
  7. kurtka rowerowa – wiatrówka – opcjonalnie
  8. spodenki rowerowe x2
  9. spodnie rowerowe długie z wkładką
  10. bokserki do spania
  11. koszulka bawełniana do spania
  12. Nogawki rowerowe
  13. rękawki rowerowe
  14. skarpety rowerowe x2
  15. buty rowerowe
  16. klapki / japonki

Zestaw przygotowany dla osób, które lubią jeździć sportowo na szosie i MTB, a chciałyby spróbować sakwiarstwa. W skrócie posiadasz ciuchy rowerowe, to je wykorzystaj! Dwutygodniowy wyjazd jest świetnym testem dla spodenek rowerowych. Jeździsz po 100 kilometrów dwa razy w tygodniu? Gratki ziom! Dopiero po takim wyjeździe dowiesz się, czy Twoja wkładka jest na prawdę wygodna. Gwarantuję. Przetestowałem tak swoje spodenki i wiem, że dobrze trafiłem. Zarówno MIMO z wkładką HT90 GEL (obecnie z tego co wiem to mają już inną wkładkę) jak i Pearl Izumi Elite są bardzo wygodne. Fajnie jest mieć coś do kompletu. Mój kolega ze sklepu z odzieżą rowerową zdradził mi, że ciuchy Crafta z serii Active bardzo dobrze się sprzedają, właśnie ze względu na grubszą, wygodną wkładkę. Wkładka w serii Performance jest cieńsza i nie będzie tak wygodna.

Nie masz jeszcze spodenek? Jakie spodenki rowerowe powinieneś wybrać!

Ciuchy rowerowe mają ten atut, że posiadają mnóstwo kieszonek. Jeżeli posiadasz zabierz ze sobą softshell lub wiatrówkę rowerową. W chłodniejsze, wietrzne dni będziesz sobie dziękował, że chciało Ci się wozić dodatkowe gramy. Jazda w sztywnych butach SPD czy SPD-SL jest spoko, ale po całym dniu kiszenia nóg w butach pora je przewietrzyć i umyć. Właśnie dlatego proponuję Ci zabrać japonki lub klapki. Możesz w nich śmigać po „obozowisku” / polu namiotowym, no i przydadzą się pod prysznicem!

Zestaw nr 3 – Mój zestaw a.k.a. amerykański turysta

Odzież na wyjazd rowerowy

  1. czapka rowerowa
  2. buff
  3. wygodne rękawiczki
  4. cieplejsze rękawiczki w razie pogorszenia pogody
  5. kurtka przeciwdeszczowa z kapturem
  6. cienka koszula flanelowa
  7. koszulka potówka
  8. koszulka z krótkim rękawem lniana x1
  9. koszulka z krótkim rękawem merino x1
  10. bluzka merino z długim rękawem
  11. bokserki rowerowe merino z wkładką x1
  12. bokserki rowerowe z wkładką x1
  13. spodnie turystyczne z odpinanymi nogawkami
  14. krótkie spodenki
  15. bielizna termoaktywna dół – a.k.a kalesony
  16. skarpety turystyczne z dodatkiem wełny
  17. skarpety rowerowe termoaktywne
  18. sandały
  19. Adidasy

W tym roku postawiłem na bardziej naturalne materiały. Głównie z czystej ciekawości. Ot chcę wiedzieć jak sprawują się podczas jazdy rowerem. Ten zestaw nie jest przetestowany, lecz wklejam go jako ciekawą alternatywę dla ubrań wykonanych z materiałów syntetycznych. Wiem, że pewna grupa osób z powodzeniem używa naturalnych materiałów w turystyce górskiej. Czemu nie spróbować na rowerze? Zdaję sobie sprawę, że będę się w nich czuł inaczej niż w technicznych ubraniach. No cóż, ktoś to musi sprawdzić. Oczywiście swoje spostrzeżenia na pewno opiszę na blogu :) Co się tyczy spodni z odpinanymi nogawkami, całość stoi pod wielkim znakiem zapytania ze względu na ich szerokość. Coś pokombinuję. Koszulki z krótkim rękawem z wełny i lnu mam zamiar zakupić u polskiego producenta kwark.pl

Zestaw nr 4 – Mój zestaw z wakacji 2014

Odzież na wyjazd rowerowy

  1. Chustka typu buff (na głowę)
  2. rękawiczki Pearl Izumi Select GEL
  3. kurtka Shimano Performance Racing Light Rain Jacket (recenzja)
  4. bluza rowerowa Pearl Izumi Elite
  5. koszulka rowerowa Pearl Izumi Elite x1
  6. koszulka z krótkim rękawem Craft x1
  7. spodenki rowerowe Pearl Izumi Elite x1
  8. spodenki rowerowe MIMO Edge HT90 GEL
  9. bokserki bawełniane do spania
  10. bluzka termoaktywna z długim rękawem Acis
  11. Nogawki rowerowe Craft
  12. rękawki rowerowe brubeck
  13. skarpety rowerowe do spania lub na zimny dzień x1
  14. sandały

Jest to bardzo lekki i mały objętościowo zestaw. Został przeze mnie przygotowany na upalne węgierskie lato (Odwiedzając kraj Józefa Bema – cz. I). Gdybym musiał jechać również w chłodniejsze dni, dorzuciłbym: kalesony termo Crafta, dodatkowe skarpety termo + wełniane do spania, jakieś spodnie z długą nogawką. Spodenki rowerowe wymieniłbym na zwykłe szorty oraz bokserki z wkładką, a luźną bluzkę Acis, na bardziej przylegającą do ciała (tą od kompletu do kalesonów). Pozbyłbym się natomiast rękawków rowerowych. Obcisła bluzka termo spokojnie mieści się pod koszulkę rowerową. Na  górę  spokojnie wcisnę jeszcze bluzę rowerową. Wiem, że strasznie mieszam ale liczę, że jakoś ogarnąłeś moje wywody :) Opisywany powyżej zestaw, w moim wypadku sprawdził się świetnie! To tyle w tym temacie….

Odzież na wyjazd rowerowy addendum

Ubrania, które opisuję w tym wpisie mają wiele zastosowań. Np. Polar czy bluzę rowerową możesz wykorzystać jako poduszkę do spania! Gdy jest cholernie zimno, ubierz bluzkę z długim rękawem, na nią drugą bluzkę, koszulkę z krótkim rękawem, bluzę rowerową / polar, a na koniec kurtkę. Dwie pary skarpet na nogach? Wszystko, byle było Ci ciepło! Podane tutaj ciuchy możesz także ubrać do spania. Ja wiem, że to co tutaj piszę wydaje się teraz abstrakcyjne, ale może przyjść noc kiedy trzeba będziesz musiał ubrać na siebie wszystkie ubrania. Tak, będą śmierdzieć, tak, będzie Ci niewygodnie. Przetrwanie nocy jest ważniejsze! Jest to ekstremalna sytuacja, ale może się zdarzyć.

Choć wtedy jazda nawet w nocy jest nieco lepszym rozwiązaniem, bo przynajmniej się ruszasz. Wiem, zawsze można też poprosić o pomoc kogoś w pobliskim domu. A co jeśli w okolicy nie ma domów? Trochę straszę, ale jazda i spanie na dziko wymaga zdrowego rozsądku. Proszę, miej to gdzieś z tyłu głowy, zwłaszcza gdy wymyśliłeś sobie wycieczkę na święta wielkanocne, a Twój śpiwór ma zakres temperaturowy od +15 do +25C. Każdy kolejny wyjazd da Ci trochę wiedzy o sobie samym. Zwracaj uwagę kiedy jest ci ciepło, notuj co masz na sobie. Po wyjeździe sprawdź co się nie przydało, a czego zabrakło. Właśnie tak buduje się idealny zestaw ubrań!

Porady ogólne i podsumowanie

  • Przygotuj listę ubrań odpowiednio wcześniej i upewnij się, że wszystko zabrałeś.
  • Wybieraj dwie cienkie warstwy zamiast jednej grubej. Łatwiej dostosujesz ubiór do temperatury.
  • Polar, bluza rowerowa lub bluza z kapturem zastąpią poduszkę
  • Za wszelką cenę chroń ubrania od zamoknięcia!
  • Jedną parę odzieży zawsze trzymaj w zanadrzu do spania. Po całym dniu jazdy w deszczu, nic nie  spanie w suchych ciuchach podnosi morale lepiej niż ciepły posiłek!
  • Chroń głowę od słońca. O udar słoneczny nie jest ciężko. Wystarczy buff lub cienka bawełniana czapka. Noś ją zawsze!
  • Na wyjazd w miesiącach wiosennych lub wczesną jesienią zabieraj dodatkową parę zapasowych ciepłych rękawiczek. Nawet w maju temperatura może spaść do 0 stopni. Kiepsko odmrozić sobie dłonie, no nie?
  • Nie dopuść do nadmiernego spocenia. Gdy podjeżdżasz pod wzniesienie / górę rozepnij się, lub zdejmij część ciuchów. Nie ma nic gorszego niż oblanie się potem, a później przewianie zimnym wiatrem podczas zjazdu. Choroba murowana!

Przeogromne podziękowania

Mam takie postanowienie, że na tym blogu używam tylko zdjęć własnego autorstwa, co bywa niezwykle trudne zwłaszcza w przypadku takich wpisów jak ten. Nie posiadam na własność wszystkich elementów odzieży, które dzisiaj opisałem. Dlatego bardzo serdecznie dziękuję chłopakom z Cycleshop.pl za zaufanie i udostępnienie ubrań rowerowych Crafta, Pearl Izumi i Etape, tylko po to, żebym mógł zrobić to po swojemu i pokazać fotki własnego autorstwa. Wbijaj koniecznie do ich sklepu i przeglądnij sobie ofertę ich sklepu z ubraniami rowerowymi ;)

PS Przygotowuję dla Ciebie super fajne rzeczy, więc zapisz się proszę do newsletter’a aby żaden wpis Ci nie uciekł. Obiecuję, że będzie warto!

Lubisz tu zaglądać?
Wpisz swój e-mail, a uzyskasz dostęp do ekskluzywnych materiałów dodatkowych oraz zniżek do sklepów rowerowych.
PS Twój adres pozostanie prywatny.

Maciek Sobol

Człowiek napędzany niesłabnącą pasją do rowerów, pisania, fotografii oraz podróżowania. Uwielbia gadać i pomagać innym, co zresztą z powodzeniem uskutecznia na tym blogu.

  • Patrzę na te zestawy tak bardzo zazdroszczę normalnej kolorystyki… Jestem właśnie na etapie poszukiwań wygodnej oddychającej bluzy i przeraża mnie, jak bardzo producenci chcą aktywne dziewczyny wcisnąć w landrynkowe róże albo oczojebne neony. A ileż można podbierać ciuchy biegowe od chłopaka :)
    Widzę za to na zdjęciach sporo ciuchów Crafta, przewijały się gdzieś w sklepie ale nazwa firmy nic mi nie mówiła. Skoro wypowiadasz się pozytywnie to może jednak im się przyjrzę.

    • Rowerowe Shimano, Pearl Izumi, czy turystyczne Columbia, North Face, Marmot to firmy robiące porządnej jakości ciuchy, a Craft trzyma ten sam dobry poziom…

  • David Bre

    Wszystko pięknie u nich na stronie. Tylko ceny są jakieś z kosmosu. Od 300 do 500 za kurtke? Od 200 do 400 za bluze? Rozumiem że to najlepsi producenci. Ale może są jakieś tansze ciuchy?

    • Odzież sportowa z materiałów które na prawdę działają będzie swoje kosztowała. Podobnie ma się sprawa z odzieżą turystyczną. Wiadomo, że mogłoby być taniej, ale każdy chce zarobić. Tutaj masz producenta z Polski. Mówią o nich dobre rzeczy i są tańsi, ale mnie wkurzały napisy i dlatego nigdy nie sięgnąłem po ich ciuchy – http://sklep.vitesse.pl

      • David Bre

        Niestety i d-sign kosztuje. Też nie lubie zbędnych napisów. Ale porządną kurteczkę z kapturem udalo mi sie kupić w dechatlonie za 150

        • No tak, ale czy parametrami dorównuje odzieży dwu, trzy-krotnie droższej? Tego się nie dowiesz dopóki nie sprawdzisz na własnej skórze. Ja wychodzę z prostego założenia. Nie stać mnie na wtopy i tanie produkty (w sensie 60 – 100 złotych). Dlatego kupuję najdroższy produkt na jaki mnie stać. Czasem wolę nawet zbierać gotówkę nieco dłużej, niż kupić coś z czego nie będę zadowolony.

          • David Bre

            Masz racje. Tymi kategoriami myślę w innych przypadkach, np elektronika coś co będzie eksploatowane często, a ma wytrzymać długo. Do ubrań po prostu muszę się przekonać :). Ale przyznam się kupiłem kiedyś koszulkę termo z długim rękawem za ponad 100 i jestem bardzo zadowolony :). Wracam do lekturydo czytania reszty postów, mam w końcu czas ;)

          • Rowery to moja pasja. Dużo jeżdzę więc cichów używam w miarę często.

            PS miłego czytania i być
            może słuchania:)

  • Robert Bączyk

    Hej . Chcę kupić kurtkę na rower i nie wiem jaką z jakiego materiału żeby wiatr i deszcz nie był problemem dla mnie. Proszę o pomoc :) Pozdrawiam

    • Możesz kupić kurtkę, która będzie w miarę oddychać i nie przepuszczać wiatru ale nie będzie wodoodporna. Możesz też kupić kurtkę, która będzie wodoodporna i wiartoodporna ale nie będzie oddychała. Na czym Ci bardziej zależy? Ile masz na nią kasy? Musi być rowerowa? Musi mieć kaptur?

  • xxx xxx

    Fajny artykuł. Mnie ostatnio w oko wpadły koszulki z Dotsport.