Klejenie dętki rowerowej. Jak załatać ją poprawnie? – Poradnik

Klejenie dętki rowerowej to temat banalnie prosty. Każdy to umie. Tylko dziwnym trafem potem w ciągu jednej 50 kilometrowej wycieczki łata dętkę trzy razy. Koniec z tym. Oto poradnik pokazujący jak wykonać zakleić dziurę w dętce rowerowej. Raz na zawsze. Jeżeli umiesz łatać dętkę zerknij na inne poradniki poświęcone kołom, opon, dętkom, obręczom i piastom.

Tuż obok jazdy na zbyt niskim ciśnieniu i tzw. dobiciu koła na krawężniku, ostre przedmioty są winowajcami nagłego braku ciśnienia w dętce. Po wyjęciu dziurawej dętki, sprawdź oponę oraz obręcz w poszukiwaniu ostrego przedmiotu czy kamyka. Dopiero potem zajmij się zmianą dętki na nową. Tak nową. To dużo bezpieczniejsze rozwiązanie niż klejenie dętki rowerowej w trasie. No ale nie każdy wozi zapasową dętkę (choć moim zdaniem powinien).

Kompendium wiedzy o oponach i kołach

Ten wpis jest jednym z poradników dotyczących opon i kół. Oto lista tematów, które opisałem na blogu:

  1. Jak wymienić dziurawą dętkę rowerową? – Poradnik
  2. Klejenie dętki rowerowej. Jak załatać ją poprawnie? – Poradnik
  3. Jak prawidłowo zmienić oponę w rowerze?
  4. Rodzaje wentyli rowerowych – Presta, Schrader, Dunlop, FV, AV, SV, DV
  5. Pompujemy koła – Do jakiego ciśnienia pompować opony w rowerze?
  6. Jak odczytać rozmiar opony rowerowej? ETRTO, milimetry, cale i nietypowe rozmiary opon
  7. Jak wyregulować hamulce w rowerze? (v-brake)

A gdzie zdjęcia pokazujące klejenie dętki rowerowej?

Ponieważ cały proces wymiany dętki rowerowej pokazałem na filmie, to postanowiłem nie wrzucać tutaj zdjęć, a jedynie opis z pewnymi uwagami, których w filmie próżno szukać. Ach, co za słownictwo. Sam się zaskakuję…

Klejenie dętki rowerowej krok po kroku

  1. Odkręć i wyjmij koło z ramy oraz zdejmij jedną stronę opony z obręczy. Jeżeli nie wiesz jak to zrobić to polecam Ci wpis  o wymianie dętki.
  2. Wyjmij przebitą dętkę z obręczy. Jeżeli posiadasz wentyl presta (tzw. włoski, ten z odkręcanym “dzyndzelkiem”) będziesz musiał odkręcić srebrną nakrętkę znajdującą się na wentylu.
  3. Przygotuj sobie pompkę, łatki ( ja polecam firmy LezynePark ToolTopeak oraz Zefal), klej, papier ścierny (najlepiej o gramaturze 80 bądź 100), szmatka, benzyna ekstrakcyjna i flamaster (najlepiej olejny). Rodzaj pompki (nożna, ręczna) nie ma znaczenia. Dużo ważniejsze jest, abyś nie próbował zamienić benzyny na rozcieńczalnik / rozpuszczalnik. Ten może rozpuścić dętkę. Marker może być zwykły. Ja polecam olejny, bo jest lepiej widoczny, a do tego występuje w kolorze białym. Opcjonalnie przygotuj naczynie z wodą.
  4. Napompuj dętkę do około 1 atm.
  5. Dziurę w dętce możesz znaleźć na dwa sposoby. Wpakuj dętkę do miski. Teraz przesuwaj delikatnie, aż pojawią się bąbelki powietrza uciekające z dętki. Druga wersja jest bardziej “polowa”. Po prostu zbliż dętkę do ucha przesuwaj, aż usłyszysz syczenie i poczujesz delikatny powiew powietrza.
  6. Gdy już zlokalizujesz dziurę, za pomocą markera naznacz ją kropką lub namaluj kółko wokół miejsca przebicia.
  7. Weź papier ścierny i dokładnie przetrzyj dziurawe miejsce oraz jego okolice. Nie raz, nie dwa, tylko tyle razy, aby zrobiło się ono chropowate / matowe.
  8. Szmatkę  namocz w benzynie i przetrzyj nią to miejsce oraz jego okolice.
  9. Upewnij się, że w dętce nie ma powietrza (i bardziej płaska tym lepiej).
  10. Odklej folię aluminiową z łatki.
  11. Przyłóż łatkę do dętki by sprawdzić ile kleju musisz nałożyć.
  12. Nałóż klej na dętkę i odczekaj około 60 sekund.
  13. Przyłóż łatkę do miejsca posmarowanego klejem i porządnie dociśnij.
  14. Zostaw ją do wyschnięcia na około 4 godziny. Wiem, wiem długo, ale nawet kropelka nie wyschnie porządnie w 60 sekund. By klej porządnie związał materiał potrzeba czasu.
  15. Napompuj dętkę by upewnić się, że wszystko się udało.
  16. Od teraz, dętkę możesz wozić w zapasie :)

Klejenie dętki rowerowej – podsumowanie

Jak widzisz proces łatania dętki nie jest, aż tak skomplikowany. Wiem, że wiele osób boi się to robić i z przebitą dętką udaje się do serwisu. Sprawia to kłopot, a w dodatku czasami rower zostaje w tym serwisie na kilka dni. Szczególnie w sezonie letnim. Mam nadzieję, że film oraz opis zachęcą Cię do samodzielnej próby i oszczędzenia pieniędzy oraz czasu, który poświęciłbyś na odwiedzenie serwisu. Osobiście wolę używać łatek samoprzylepnych bo jest z nimi mniej zachodu choć są nieco droższe. Osobiście polecam łatki firm LezynePark Tool, Topeak oraz Zefal, bo mają dobry klej i można na nich polegać. Masz jakieś spostrzeżenia lub chcesz o coś dopytać? Napisz komentarz, chętnie pomogę!

Lubisz tu zaglądać?
Wpisz swój e-mail, a uzyskasz dostęp do ekskluzywnych materiałów dodatkowych oraz zniżek do sklepów rowerowych.
PS Twój adres pozostanie prywatny.

Maciek Sobol

Człowiek napędzany niesłabnącą pasją do rowerów, pisania, fotografii oraz podróżowania. Uwielbia gadać i pomagać innym, co zresztą z powodzeniem uskutecznia na tym blogu.

  • Andrzej Opiekun

    A ja słyszałem, że łatki się wulkanizują i dlatego najlepiej zaraz po przyklejeniu założyć je na koło, napompować porządnie i można jechać. A klejenie na zapas się nie sprawdza, bo łatka wcześniej, czy później puści. Więc jak to jest?

    • Z mojego doświadczenia klejenie na trasie przysparza więcej kłopotów. Sprawdzałem jeszcze w książce poświęconej serwisowaniu rowerów i nie znalazłem tam informacji na temat „puszczania” łatki, jeśli dętka leży w zapasie.

      Dobrze nałożonej łatce nic się nie stanie, z samoprzylepnymi mogą pojawić się problemy (nie są aż tak pewne jak te z klejem).

      • Maciej Kusznierewicz

        No właśnie miałem dopytać o łatki samoprzylepne. Kiedyś słyszałem, że służą tylko w sytuacjach awaryjnych – pozwalają dojechać do domu/punktu serwisowego/miejsca, gdzie mamy możliwość wymiany/fachowego sklejenia.

        • Teoretycznie to samo można powiedzieć też o zwykłych łatkach. Staram się nie używać dętek z więcej niż dwoma łatkami, choć czasem w podróży jest to niemożliwe :P Ja używam łatek samoprzylepnych Park Tool i wg mnie trzymają się tak dobrze jak te zwykłe.

  • Yog

    Ta, jasne, klej nierównomiernie rozłożony, łatka przyciśnięta tak se i to ma trzymać porządnie? Bzdury oj bzdury. A o samoprzylepnych warto powiedzieć, że po paru miesiącach po prostu zaczną przepuszczać co zmusza do dopompowywania co pare dni.

  • Kamil

    A czy można zrobić taki myk jak za starych czasów? Butaprenem przykleić łatkę wyciętą ze starej dentki? :)

    • Można tylko, że łątka zrobiona ze starej dętki jest mniej rozciągliwa od łatek, które kupisz w sklepie. Głównie ze względu na grubość. Kolejna sprawa to, że trzeba się bardziej postarać, żeby szczelnie skleić, ale się da :)