Klucz wielofunkcyjny BikeHand YC266

Miałem napisać kiedyś komentarz o swoim kluczu wielofunkcyjnym na blogu u Wojtka pod wpisem o multitoolu Accent’a, ale gdy skończyłem go pisać to wyszedł mi z tego samodzielny wpis, więc wrzucam go dziś na bloga. Multitool firmy BikeHand to produkt, który zakupiłem wiele lat temu i jestem związany z nim do dziś. Składa się on z czterech imbusów (3,4,5,6) oraz dwóch śrubokrętów (płaski oraz krzyżakowy). Klucz wielofunkcyjny kupiłem około 10 lat temu w serwisie rowerowym należącym mojego kolegi. Kosztował wtedy kilkanaście złotych i niestety na dzień dzisiejszy jest on już niedostępny w sprzedaży.

To był mój pierwszy klucz rowerowy jaki zakupiłem. Pamiętam, że jedyne czym się wtedy sugerowałem to cena i poręczność (miał się mieścić w kieszeni krótkich spodenek). Nie miałem wtedy dużo pieniędzy, a potrzebowałem podstawowego zestawu kluczy aby zmienić klocki, ustawić klamki, manetki, podnieść siodło itp. Wybór za namową kolegi padł na ten właśnie multitool. Nie patrzyłem  wtedy też zbytnio na wagę, a klucz waży niemało bo aż 136 g (dla porównania Crank Brothers MULTI17 waży 168 g) czyli sporo jak na ilość posiadanych funkcji. Zwolennicy ultralight bikepackingu skończyli zapewne czytać ten wpis na poprzednim zdaniu (przy okazji śmiejąc się teraz do rozpuku ze stosunku wagi do możliwości), więc mogę teraz w kameralnym gronie opisać dlaczego lubię ten klucz.

Klucz wielofunkcyjny BikeHand YC266

Multitool nie jest bardzo szeroki, dzięki czemu chwycimy go wygodnie nawet małą dłonią. Długość kluczy wynosi około 5-6 cm co sprawia, że używa się go bardzo komfortowo. Do trudno dostępnych miejsc jest już ciężko się dostać, ale w moich rowerach nie ma takich zakamarków więc nie uznaję tego za minus. Multitoolem dokręcałem najróżniejsze rzeczy i nigdy nie było problemu przy mocnym przykręcaniu. Klucze po tylu latach nie są wyrobione, ani wygięte (co mnie naprawdę dziwi). Jedyną oznaką używania jest miejscowy brak lakieru na ich czubkach. Niestety nie znam stopu z jakiego został wykonany, jednak żywotność tego małego draństwa wskazuje na zastosowanie stali o dobrych parametrach. Co ciekawe nawet plastik którym pokryte są boki do tej pory nie pękł pomimo licznych upadków z różnej wysokości. Mam w domu kilka narzędzi tej firmy i uważam, że oferują one dobry stosunek jakość/cena. Jeśli kompletujemy zestaw narzędzi typowo rowerowych do domowego użytku typu klucz do supportu, klucz do kasety, bacik, to możemy w niedużych pieniądzach zakupić wszystko co jest nam potrzebne i nie połamie się przy drugim użyciu. Niestety dobiegły mnie głosy wśród znajomych, że nie wszystkie narzędzia tej firmy są takie super, dlatego chętnie przeczytam, co się u was sprawdziło, a co nie.

Klucz wielofunkcyjny BikeHand YC266

Dla kogo przeznaczony jest ten multitool?

Jest on idealny na krótkie wycieczki, dla posiadaczy rowerów bez tarczówek (brak torx’a). Multitool firmy BikeHand to sprzęt do zabrania „na wszelki wypadek” na przejażdżkę czy to szosą czy MTB. Do kieszeni w koszulce, do torebki podsiodłowej. Jednak na kilkudniowe i dłuższe wyjazdy polecam coś bogaciej wyposażonego…

Klucz wielofunkcyjny BikeHand YC266


Plusy :

  • wygodny w użyciu (odpowiednia szerokość rękojeści)
  • klucze mają wystarczającą długość
  • odporność na wyrabianie się kluczy
  • niska cena

Minusy :

  • mała ilość kluczy
  • wysoka waga w stosunku do ilości kluczy
  • do czasu do czasu trzeba go lekko skręcić aby klucze „nie latały luzem”
Lubisz tu zaglądać?
Wpisz swój e-mail, a uzyskasz dostęp do ekskluzywnych materiałów dodatkowych oraz zniżek do sklepów rowerowych.
PS Twój adres pozostanie prywatny.

Maciek Sobol

Człowiek napędzany niesłabnącą pasją do rowerów, pisania, fotografii oraz podróżowania. Uwielbia gadać i pomagać innym, co zresztą z powodzeniem uskutecznia na tym blogu.

  • Czytając wpis pojawiło się w mojej głowie pytanie „czy po pewnym czasie klucze nie zaczynają ‚latać’?” – ostatni minus stanowił odpowiedź ;) Tak czy inaczej, czasami proste rozwiązania są najlepsze.

    Osobiście, korzystam od niecałych 10 lat z multitoola Crank Bros’a (Multi-17). Zabieram go na każdą jazdę. W domu korzystam z niego w sytuacjach, kiedy nie warto wyciągać całej skrzynki z pozostałymi gratami. Ma naprawdę spore możliwości i na trwałość nie mogę narzekać. Klucze nie latają, „wyciąga się” je wciąż z odpowiednim oporem, a i końcówki nie wyglądają na zużyte. Mimo wszystko, obyśmy musieli z nich jak najrzadziej korzystać! ;)

    Pozdrawiam!
    Paweł

    • Maciek

      Cześć,
      mam w planach zakup multi17, ponieważ szukam czegoś co zaoszczędzi mi miejsca w torebce podsiodłowej oraz pozwoli mi obniżyć wagę bagażu, teraz wiem, że to dobry pomysł. Dzięki!

      „Mimo wszystko, obyśmy musieli z nich jak najrzadziej korzystać! ;)”

      Zdecydowanie popieram!

  • Pingback: Co zabrać w podróż? - Narzędzia, części, lampki, zapięcie w stylu ultralight | Na-rower.com()

  • Stanisław Piotrowski

    Niedostepny w sprzedaży powiadasz? :) dzisiaj kupiłem w bikershopie na czarnowiejskiej :D co prawda jest na nim napisane folding tool a nie bikehand ale mysle ze ten sam chinczyk to robil :D to tez moje pierwsze multi narzędzie rowerowe :D

    • Szukałem w sklepach pod oznaczeniem z tytułu. Jeśli się nie różnią to będziesz miał fajny klucz na długi czas!