KR017: Najgłupsze zachowania popełniane przez rowerzystów

Koło Roweru to podcast. Jakie błędy popełnia każdy z nas? Które z nich są najgorsze, a które przejdą płazem? Jakie błędy popełnili czytelnicy? Których błędów zdecydowanie warto uniknąć? Te i więcej tematów usłyszysz w siedemnastym odcinku podcastu Koło Roweru.

Subskrybuj Koło Roweru

iTunes, Stitcher, Pocket Casts, RSS Koloroweru

W tym odcinku moim gościem jesteście Wy. Chwilę temu zadałem wam pytanie o głupie rzeczy jakie zrobiliście na rowerze. Kilka osób odpowiedziało na Facebooku, a kilka zdecydowało się napisać mi maila. Wszystkie otrzymane maile, przeczytałem w tym odcinku, a ich treść publikuję poniżej. Bardzo wam dziękuję, za pomoc przy tworzeniu tego odcinka podcastu!

Jeżeli podobał Ci się ten odcinek podcastu Koło Roweru zostaw krótką recenzję w iTunes (Oceń podcast “Koło Roweru”). Każda szczera opinia jest na wagę złota.

Interesuje Cię świat rowerów? Koniecznie posłuchaj czwartego odcinka podcastu, w którym bawimy się w Pogromców Rowerowych Mitów i obalamy najstarsze oraz najgorsze rowerowe mity!

Czego dowiesz się z odcinka pt. “Najgłupsze zachowania popełniane przez rowerzystów”?

  • Przechodzenie i prowadzenie roweru na przejeździe dla rowerów
  • Przejeżdżanie rowerem po przejściu dla pieszych
  • Jeżdżenie rowerem po chodniku (bo jadę na skróty)
  • Zatrzymywanie się na środku ścieżki rowerowej (zazwyczaj bez ostrzeżenia)
  • Brak znajomości przepisów rowerowych
  • Niesygnalizowanie manewrów np. skrętu w lewo
  • Trzymanie się prawej krawędzi jezdni przy skręcaniu lewo
  • Przewożenie dziwnych przedmiotów na rowerze bez zabezpieczenia ich we właściwy sposób.
  • Zabezpieczanie roweru linką
  • Przypinanie roweru do byleczego
  • Niedbałe zapinanie roweru
  • Jeżdżenie bez oświetlenia lub z lampkami za kilka złotych, których moc jest niewystarczająca do bezpiecznego używania (a służą jedynie do unikania mandatu)
  • Słuchanie muzyki na słuchawkach tak głośno, że zagłusza ona wszystko co się dzieje dookoła (w mieście/ na uczęszczanych drogach)
  • Rozmawianie przez telefon, pisanie itd w trakcie jazdy.
  • Używanie na niesprawnego roweru (niewłaściwe ciśnienie w oponach, brak sprawnych hamulców itd)
  • “Panowanie na drodze” – Poruszanie się w mniemaniu “mnie się spieszy” lub “rower jest najszybszym środkiem komunikacji” więc oleję wszystkie przepisy byle dojechać w rekordowym czasie.
  • Poruszanie się bez maski przeciwpyłowej w warunkach niesprzyjających (smogu)
  • Jazda po użyciu alkoholu lub wręcz po pijaku

Wasze historie

zachowana oryginalna pisownia

Hej, głupota jaką widziałem na rowerze?

  • prowadzenie roweru ze słuchawkami na uszach i puszczona kiera
  • jazda rowerem ulicą główną gdzie obok na chodniku jest dobra ścieżka rowerowa – wiem, że tym narażę się właśnie “wielkim sportowcom” trenującym przed amatorskimi zawodami.

Co ja odwaliłem ? no przecież święty nie jestem, że sam gadam na innych a ja nie robię głupot.zdarzyło mi się przelecieć na czerwonym – przez boczną uliczkę – ZERO aut wyjeżdżających / wjeżdżajcych po skosie przez pasy (na zeilonym) na pełbym ogniu pomiędzy ludziskami – Maciej S.

  1. Dokręcenie nakrętki mocującej wentyl w obręczy tak mocno, że urwałem wentyl.
  2. Hamowanie głównie przednim hamulcem w czasie zjazdu = fikołek przez przednie koło. Przygoda widziana w Lesie Kabackim. Ja byłem obserwatorem. – Lech R.

Cześć :) Dzięki tobie przypomniałem sobie chyba największą moją głupotę: dobre kilkanaście lat temu, dojeżdżając do niewielkiego skrzyżowania nagle zapragnąłem dowiedzieć się, jak to będzie trzymać lewą stronę kierownicy prawą ręką i odwrotnie. Z jedną ręką jakoś poszło, ale kiedy skrzyżowałem ręce, straciłem w sekundzie panowanie nad rowerem i jedyne co pamiętam, to, że nagle ulica zamieniła się miejscami z niebem, a ja przeleciałem nad kierownicą i padłem na samym środku skrzyżowania. Na całe szczęście dookoła nie było ani samochodów, ani ludzi. Pozbierałem się szybko, i ze mną i z rowerem było wszystko ok, i odjechałem stamtąd najszybciej jak się dało… ;) – Kuba L.

Posłuchaj innych odcinków – Lista odcinków podcastu Koło Roweru

Ważne osoby, książki, filmy, programy i strony wymienione w podcaście:

  • Maciej S.
  • Lech R.
  • Kuba L. :)

Gdzie możesz znaleźć podcast Koło Roweru?

Podcast jest dostępny dla Ciebie:

Oceń podcast Koło Roweru

Jeśli dotarłeś aż do tego miejsca, to mam wielką prośbę. Zostaw krótką recenzję podcastu w iTunes, klikając: (Oceń podcast “Koło Roweru”). Każdy pozytywny głos sprawi, że więcej osób odkryje podcast Koło Roweru. Pamiętaj! Im wyżej trafi, tym łatwiej będzie go odnaleźć kolejnym zapaleńcom rowerowym. Możesz również przesłać link narower.com/017 swoim znajomym. Jakby co to pod adresem Facebook.com/narowerblog pojawiają się informacje i ciekawostki o rowerach!

Summary
Article Name
TOP 15 - Najgłupsze zachowania popełniane przez rowerzystów
Description
TOP 15: Najgłupsze zachowania popełniane przez rowerzystów. Popełnione przeze mnie, przez was oraz zaobserwowane u innych. Czego się wystrzegać?
Author
Publisher Name
Narower.com
Publisher Logo
Lubisz tu zaglądać?
Wpisz swój e-mail, a uzyskasz dostęp do ekskluzywnych materiałów dodatkowych oraz zniżek do sklepów rowerowych.
PS Twój adres pozostanie prywatny.

Maciek Sobol

Człowiek napędzany niesłabnącą pasją do rowerów, pisania, fotografii oraz podróżowania. Uwielbia gadać i pomagać innym, co zresztą z powodzeniem uskutecznia na tym blogu.

  • Michal Jurek

    Ja w mojej szosie kiedyś przykreciłem odwrotnie pedały (standard LOOK), tzn. lewy po prawej stronie i vice versa :). Tak. Przeorałem gwinty po obu stronach w korbie i zorientowałem się, że coś jest nie tak, dopiero jak probowałem się w te pedały wpiąć…

    A z takich głupot drogowych, to mam dobrą nauczkę, żeby bardzo uważać jak, któś mi ustepuję pierszeństwa. Stałem na wyjeździe z podporządkowanej. Na drodze z pierszeństwem, bezpośrednio przede mną sznur wolno jadących aut, taki powoli poruszający się korek. Pas na główenj w drugą strone bez aut. Ja chcę w lewo, czyli musze przeciąć korek. Uprzejmy dla rowerzysty kierowca z korka zwalnia i kiwa mi, żebym jechał, no to ja chcę szybko przez ten sznur przejechać, żeby też być uprzejmym. Sprawdzam przeciwny pas dalej wolny, ale patrze tylko w prawo. Wjeżdżam na ten pas, a tam pisk opon z lewej, bo jakiś niecierpliwy kierowca wyrwał sie z korka i pruje po pasie pod prąd (może skracał sobie tak drogę do jakiegoś swojego lewoskrętu). Jechalem z dzieckiem na rowerze… Nie wiem, kto był bardziej przestraszony tym, do czego mało nie doszło, ja, hamujacy kierowca, czy ten który mnie puścił…

  • Karol Rąpała

    Dziś widziałem bardzo fajną sytuacje (w sumie nie pierwszy raz). Pod górkę pan wyciągał swój rower, bo nie mógł wyjechać idąc ulicą z prawej strony. W sumie już nie pamiętam czy przypadkiem on sam nie był bliżej środka jezdni. Przy okazji z drugiej strony jezdni jest tam chodnik :)