Narzędzia rowerowe, które powinieneś mieć zawsze ze sobą!

Wracałeś kiedyś z buta 20 kilometrów z powodu awarii roweru? Ja nie, ale znam kogoś kto wracał. Wiesz dlaczego nigdy mnie to nie spotkało? Bo miałem farta? Nie. Bo zawsze mam ze sobą narzędzia. W tym wpisie pokazuję swoje narzędzia rowerowe na wycieczkę. Po paru latach jeżdżenia wypracowałem idealny stosunek wagi do możliwości.  To nie jest zestaw narzędzi na każdą wycieczkę. Jednak możesz go rozbudować o kilka drobiazgów. Wtedy stanie się pełnowartościowym zestawem narzędzi na wyprawy rowerowe. Nawet takie poważne, kilkumiesięczne wyjazdy.

Waga zestawu wynosi: wystarczająco!  Tak, moje życie trochę się zmieniło w przeciągu ostatnich miesięcy. Nieco wyluzowałem, jednak ksywa „pan linijka” jeszcze gdzieś tam za mną krąży. Jednak uczciwie przyznaję. Na prawdę nie ważyłem tego zestawu i nie sądzę by robiło to jakąkolwiek różnicę. Wymiana pompki na jeszcze mniejszą sprawi tylko, że czas pompowania wzrośnie z 10 do 20 minut.  Mam więc w nosie takie zabawy.

W przypadku podróży i dłuższych wyjazdów, gdy zabierasz ze sobą więcej szpeju, liczenie każdego grama ma sens. Gdy chcesz sobie pyknąć 5-6 godzin na szosie / MTB, lepiej skupić się na objętości zestawu, bo z reguły masz do dyspozycji jedynie kieszonki w koszulce rowerowej. Chociaż ten zestaw bez problemu mieści się do koszulki to najczęściej wożę go w saszetce: Topeak Fuel Tank (recenzja).

Klejenie dętki rowerowej detka rowerowa jak zalatac ja poprawnie latanie detki rowerowej przebita dziurawa

Zobacz zestaw narzędzi na długie wypady z sakwami we wpisie Ultralight bikepacking – narzędzia, części, lampki i zapięcie

Zanim powiem Ci dokładnie co i jak to mam jedną uwagę. Swój zestaw zbudowałem z przedmiotów, które już posiadałem. Ewentualnie gdy coś się rozsypało to wymieniałem go na przedmiot bardziej pasujący do moich wymagań. Proces ten był  rozciągnięty w czasie, więc mój portfel nie odczuł go dotkliwie. Nie powinieneś się martwić ze Twój multitool kosztował raptem 30 PLN, albo tym że pompka jest o polowe cięższa niż moja… Tu nie chodzi o wygląd lecz o funkcjonalność, wiec jeśli masz jakieś narzędzia to po prostu z nich korzystaj!  Nie kopiuj mojego zestawu kropka w kropkę tylko dla zasady. Może kup większą pompkę, która szybciej pompuje, albo inny multitool. Tu chodzi o zbiór konkretnych elementów. Aha i pamiętaj, że większa wiochą jest wyjazd nieprzygotowanym niż posiadanie pompki za 20 PLN. No dobra to…

Jakie narzędzia rowerowe powinieneś wozić?

narzędzia rowerowe na wycieczkę

Po pierwsze mój zestaw składa się z małej pompki, zdolnej napompować nawet opony szosowe. Do zestawu dorzucam  zapasową dętkę oraz łyżki do opon (to chyba oczywiste). Absolutnie obowiązkowo wożę też multitool (Recenzja Crank Brothers Multi17 –  poręczna „skrzynka narzędziowa”). W pudełku z łatkami znajdują się łatki, klej i papier ścierny oraz adapter Presta / Schrader. Owijam go w  kilka gumek recepturek, a do środka pakuję także zapasowy pin i spinkę do łańcucha. Po pewnym czasie zestaw uzupełniłem o rękawiczki. Te ze zdjęcia pochodzą z Biedronki (3,99 PLN/10 szt.). Są bardzo grube i wytrzymują dużo więcej od przeciętnych rękawiczek jednorazowych.

Ponadto w deszczowe dni lub na wypady dłuższe niż 100 kilometrów zabieram ze sobą smar do łańcucha w buteleczce po kroplach do oczu (pojemność 10 ml). Moje podstawowe narzędzia rowerowe na wycieczkę spinam w jedną paczkę za pomocą gumek wyciętych z dętki. Dzięki temu łapię w dłoń jedną paczkę i wychodzę z domu. Pompkę bardzo często trzymam w saszetce zamocowanej na rowerze. Dlatego nie ma jej na poniższej fotce.

Gumki z dętek rowerowych dużo wytrzymalsze od gumek recepturek.

Dodatkowo wożę ze sobą także ekspander oraz małe zapięcie. Ekspander służy do przewożenia bluzy /kurtki na kierownicy. Linka i kłódka są mizerne. To prawda. Jednak popatrz na nie z innej perspektywy. Wyskakujesz na sekundę do sklepu gdzieś na wsi po batona, banana i wodę. Co robisz? Zostawiasz rower pod sklepem i nerwowo zerkasz. Pół biedy gdy jedziesz z ekipą. Ja najczęściej jeżdżę sam i tak sobie poradziłem z nerwowym zerkaniem pt. „czy rower jeszcze stoi”. Ten zestaw chroni jedynie od sytuacji o nazwie „okazja czyni złodzieja”.

narzędzia rowerowe na wycieczkę

Narzędzia rowerowe na wycieczkę

No to sobie wszystko wyjaśniliśmy. Ale czy na pewno? A Ty woziłeś do tej pory jakieś narzędzia rowerowe na wycieczkę / wycieczki? Robiłeś to regularnie? Jak wyglądał Twój zestaw narzędzi rowerowych? Bez którego z nich nie ruszasz się z domu? Racja jest jak dupa, dlatego interesuje mnie Twoja. W sensie zdanie Twoje mnie interesuje :)

Summary
Article Name
Narzędzia rowerowe, które powinieneś mieć zawsze ze sobą!
Description
Wracałeś kiedyś z buta 20 kilometrów z powodu awarii roweru? Ja nie. Wiesz dlaczego nigdy mnie to nie spotkało? Bo miałem farta? Nie. Bo zawsze mam ze sobą narzędzia. W tym wpisie pokazuję swoje narzędzia rowerowe na wycieczkę.
Author
Publisher Name
Narower.com
Publisher Logo
Lubisz tu zaglądać?
Wpisz swój e-mail, a uzyskasz dostęp do ekskluzywnych materiałów dodatkowych oraz zniżek do sklepów rowerowych.
PS Twój adres pozostanie prywatny.

Maciek Sobol

Człowiek napędzany niesłabnącą pasją do rowerów, pisania, fotografii oraz podróżowania. Uwielbia gadać i pomagać innym, co zresztą z powodzeniem uskutecznia na tym blogu.

  • Łukasz Daniel

    za czasów „wczesnostudenckich” udało mi się taki zestaw kupić… w Lidlu ;) sam byłem pod wrażeniem. Nie był drogi, więc postanowiłem zaryzykować. Stwierdziłem, że jeżeli będzie badziewny, to przynajmniej pokrowiec zostanie. Oczywiście nie było w nim dętki i zapasowych ogniwek, ale dołączyłem je do niego i od tamtych czasów (niespełna 10 lat!) jeździ ze mną (prawie) codziennie. Uratował mnie nieraz…

    • ja z reguły nie miewam problemów, lecz kilka lat temu na odcinku 3 km złapałem dwa razy snejka. No ale tak to jest jak sie nie chce czyścić opony od wewnątrz dokładnie…