Pedały – rozbieramy i serwisujemy. Poradnik krok po kroku

Na prawdę nie ma się czego bać. Serwisowanie pedałów na łożyskach maszynowych nie jest ani trudne, ani czasochłonne. Kilka kluczy, ten poradnik i 20 minut pracy. Efekt? Pedały kręcą się jak nowe!

Na prawdę nie ma się czego bać. Serwisowanie pedałów na łożyskach maszynowych nie jest ani trudne, ani czasochłonne. Kilka kluczy, ten poradnik i 20 minut pracy. Efekt? Pedały kręcą się jak nowe!

Disklejmer

Twoje pedały mogą się nieco różnić w budowie (a szczególnie jeśli nie są oparte na kulkach). Ten wpis ma na celu pokazać, że wilk nie taki straszny jak go rysują. Poznanie zasady rozbiórki i działania pedałów na pewno Ci wystarczy podczas rozbierania swojego kompletu. Jakby co, rób na bieżąco zdjęcia. Wykorzystasz je przy składaniu pedałów do kupy. Choć wątpię byś ich potrzebował. Aha i na początek rozkręcaj na raz po jednym pedale.

Tekst opisuje nieco więcej niż pokazałem na filmie, więc dobrze abyś go przeczytał…

Niezbędne ustrojstwa

  • pedały
  • klucz do odkręcenia pedałów (imbus 8 lub płaski 15)
  • multitool z imbusami (recenzja Crank Brothers MULTI17)
  • klucz nasadowy 8 (lub 7)
  • klucz płaski 10
  • odtłuszczacz
  • szmatki
  • smar

Inżynier półgłówek i właściciel zrzęda

W życiu nie ma łatwo. W moim modelu pedałów, aby dostać się do środka trzeba odkręcić każdą możliwą śrubkę. Pewnie dlatego, że są pokrzywione od licznych gleb i zahaczeń bo nie umiem jeździć jak człowiek. Ewentualnie projektant był półgłówkiem. Ciężko wskazać winnego. Chyba nie byłbym sobą gdybym nie ponarzekał już na wstępie. No nic pora wziąć się do roboty.

Rozbieraj się!

Robotę zacznij od wykręcenia pedałów z korby, choć nie jest to wymóg. Ot łatwiej wszystko rozkręcić bez ciągłego klękania. Z pedałów zdejmij odblaskowe plastiki. Ej, jeżeli nie masz ich zamocowanych u siebie to wygrzeb je z szafki i przypnij. Nawet nie wiesz jak zwiększają Twoją widoczność! No, tylko nie rób tego teraz, poczekaj;) Podczas zdejmowania plastików pomagam sobie kluczem 15. Następnie za pomocą imbusa odkręć cztery śrubki trzymające „obramówkę” pedału.

Pamiętaj! Pedały mają gwinty prawy oraz lewy. To znaczy, że oba wykręca się z korby w kierunku przeciwnym do ruchu, w którym pedałujesz. To samo tyczy się gwintów na osiach pedałów. Gwint nakrętki osi prawego pedału jest lewy, a w lewym pedale jest prawy.

Kolejno za pomocą klucza dziesiątki odkręć plastikową śrubkę atrapę, która blokuje dostęp do śruby trzymającej ośkę pedału. To ten moment. Jeżeli zabrałeś się do roboty myśląc „nie mam nasadówki, ale na pewno wystarczy płaska ósemka czy kleszcze” to pozwalam Ci trochę poprzeklinać. Za pomocą piętnastki i nasadowej ósemki odkręć (przeciwnie do ruchu wskazówek zegara) śrubkę trzymającą ośkę. Zdejmij obudowę z ośki oraz uszczelkę z ośki. Teraz weź szmatkę nasączoną benzyną i wyczyść wszystkie śrubki, całą ośkę, gwint do korby, wnętrze obudowy oraz uszczelkę. Bardzo dokładnie wypucuj wnętrze gwintu w ramieniu korby. Nie oszukuj, zrób to bardzo dokładnie! Sprawdź czy łożyska w pedałach kręcą się bez oporów. Stukanie, głośna praca, luzy lub pęknięcia kwalifikują pedały do wymiany. Jeżeli nie wiesz jak je wymienić, zerknij do paragrafu „Weź młotek synu i naparzaj”.

Zobacz także Jak ustawić siodełko w rowerze, ustawić manetki, wyregulować przerzutki i więcej.

Teraz załóż z powrotem uszczelkę na oś. Nałóż równomiernie 2 mm warstwę smaru na całej długości osi. Zwykły smar do łożysk wystarczy do tego zadania. Nałóż obudowę, zakręć śrubkę i zakręć atrapę. Nasmaruj gniazda śrub w obudowie i zamocuj „obramówkę”. Na koniec nasmaruj gwinty w osi i wkręć pedały do korby. Pamiętaj, że wkręcamy je w tym samym kierunku, w którym pedałujemy.

Weź młotek synu i naparzaj!

Czyli wymiana zużytego łożyska za grosze. Jeżeli Twoje łożysko głośno szumi podczas kręcenia, zacina się, jest skorodowane, stuka lub posiada pęknięcia to znaczy, że koniecznie musisz je wymienić. Tylko skąd wziąć dobre łożysko? Po pierwsze weź młotek i długą śrubę lub od biedy grubszy śrubokręt i wybij łożysko. Następnie je zmierz. Nie ukrywam, że na tym etapie suwmiarka jest na wagę złota. Nie masz? Pożycz od sąsiada (na prawdę, pożyczanie jest spoko), albo zanieś łożysko do sklepu i daj im na wzór.

Tylko do jakiego sklepu się udać? No właśnie, wbrew pierwszej myśli jaka przyszła Ci do głowy – niekoniecznie do rowerowego. Producenci pedałów nie produkują samodzielnie łożysk, w związku z tym ciężko je dostać w rowerowym. Znalazłem komplet łożysk od producenta rowerów. Jedna sztuka kosztuje kilkanaście złotych. Tak samo wyglądające łożysko maszynowe w sklepie technicznym kosztuje dwa złote. Poszukaj sklepu technicznego w swoim mieście lub zaglądnij tu:

Sklepy

Gdy kupisz odpowiednie łożysko, wbij je przy pomocy młotka i drewnianego/ gumowego / metalowego kołka o średnicy praktycznie równej łożysku. Może to być szpulka nici, gruby okrągły marker. Cokolwiek, byle miało odpowiednią średnicę i nie było śrubokrętem. Stukaj delikatnie i sprawdzaj czy łożysko maszynowe osiada równomiernie. Jeżeli będziesz je wbijać czymś o dużo mniejszej średnicy możesz wbić je krzywo!

Co zrobić gdy pedał nie chcę się odkręcić?

Od razu widzę scenę z serialu IT Crowd w której informatyk udziela pomocy pewnej kobiecie. Robi to słowami „Have you tried turn it off and on again?”. Podobnie będzie z pedałami. Czy na 100 procent kręcisz we właściwym kierunku? Nie martw się, każdy choć raz kręcił na odwrót. Jeżeli pedał nie chce puścić jest kilka możliwości, aby sobie pomóc.

Pierwszym z nich jest nałożenie odpowiednio długiej rury na klucz. Archimedes podobno użył słów: Dajcie mi dostatecznie długą dźwignię i punkt podparcia, a poruszę Ziemię. Taka taktyka często sprawdzi się także w przypadku pedałów. Jeśli idzie wyjątkowo ciężko to czym prędzej się zatrzymaj. Ramię korby w Twoim rowerze na 99% jest aluminiowe, a gwint pedału stalowy. Jeżeli dalej użyjesz pełnej siły to wykręcisz pedał wraz z gwintem korby. W takich przypadkach pomaga polanie gwintu naftą i odstawienie na parę godzin. Czynność można powtórzyć kilkukrotnie. Oczywiście cały czas używamy rury.

Jeżeli i to nie pomaga spróbuj powietrza sprężonego w sprayu. Można je kupić w sklepie komputerowym. Jeżeli odwrócimy puszkę do góry nogami to wylatujące powietrze zrobi się bardzo zimne. Metal skurczy się pod wpływem ujemnej temperatury, co powinno ułatwić Ci zadanie. Zwłaszcza gdy używasz długiego ramienia.

W ostateczności rozbierz pedał, spiłuj oś tak aby dało się ją chwycić kluczem francuskim. Jeżeli oś pedału wyjedzie z gwintem to znaczy, że czeka Cię dorobienie tulei. Opłaca się ono w przypadku drogich korb (powiedzmy od Deore wzwyż). Dorobienie pojedynczej tulei to koszt około 60 złotych. Poproś aby otwór zrobiony w korbie nie był idealnie okrągły. Ja miałem dorobione okrągłe tuleje (wklejane) i jedna z nich puściła.

Już wiesz jak serwisować pedały rowerowe na łożyskach maszynowych?

Mam nadzieje, że ten poradnik pomógł Ci w serwisie pedałów. W razie problemów napisz komentarz. Na pewno coś wspólnie ogarniemy :)

Lubisz tu zaglądać?
Wpisz swój e-mail, a uzyskasz dostęp do ekskluzywnych materiałów dodatkowych oraz zniżek do sklepów rowerowych.
PS Twój adres pozostanie prywatny.

Maciek Sobol

Człowiek napędzany niesłabnącą pasją do rowerów, pisania, fotografii oraz podróżowania. Uwielbia gadać i pomagać innym, co zresztą z powodzeniem uskutecznia na tym blogu.

  • „Zapinterestuję” sobie na wszelki wypadek. ;)

  • slonek

    Gdzie znajdę poradę odnośnie zapieczonych gwintów pedałów o których wspominałeś na tym filmie.