Podsumowanie roku 2014

Kolejny rok za mną. Nie tylko na blogu i rowerze, ale także w życiu. W minionym roku nauczyłem się bardzo dużo. Po raz pierwszy wystąpiłem na wideo, pojechałem za granicę na rowerze i zrobiłem wiele innych rzeczy. Życie wiele razy weryfikowało moje plany, pomysły i poglądy. Czasem dawało mocno popalić, ale były także przyjemne momenty jak choćby mój majówkowy i wakacyjny wyjazd.


Po pierwsze, chcę Ci podziękować, za  zaglądanie tutaj. Wiedz, że blog dalej będzie funkcjonował, choć na nieco zmienionych zasadach. Nie obawiaj się, zostanie wszystko co dobre :) Mam po prostu wiele pomysłów. Jedne przetrwają, inne nie. Zupełnie jak w życiu. Wpisy będą się pojawiały z taką samą częstotliwością jak dotychczas, a ich tematyka będzie różnorodna. Łączyć ją będą oczywiście rowery.

Każdy dzień to kolejny krok w ciągłym testowaniu pomysłów, snuciu wielkich planów i zastanawianiu się nad poprawą obecnego schematu / planu. Nie inaczej będzie w tym roku. Zastanawiam się nad dodaniem kolejnej kategorii (nie do końca związanej z rowerem). Nie chce na razie zdradzać czego będzie ona dotyczyła. Chciałbym zbudować pewną podstronę, która ułatwi Ci życie jednak wymaga ona dużo pracy oraz pomocy z waszej strony. Już myślę, że w przyszłym miesiącu zdradzę się z pomysłem i mam nadzieję, że zbudujemy go wspólnie:)

Nie dawno powstał dział serwis oraz dedykowany kanał YouTube – Bike Serwis z Krzychem, w którym będą się systematycznie pojawiały filmy z poradami. Nie jest to mój autorski pomysł. Jest on tworzony wspólnie z moim przyjacielem. Krzysiek dzieli się z wami swoją wiedzą, a ja dbam i jakość i przejrzystość stworzonego materiału. Dopiero startujemy i uczymy się ze sobą współpracować. Forma filmów jest na razie bardzo płynna, gdyż dopiero tworzymy pewne wzorce, które mam nadzieje przypadną Ci do gustu.

Podsumowanie roku 2014

Pora na przegląd najbardziej czytanych tematów z poszczególnych kategorii bloga, niniejszym prezentuje dziesięć najczęściej czytanych wpisów w minionym roku:

  1. Jakie spodenki rowerowe powinieneś wybrać?
  2. MyKronoz ZeFit – Pierwsze wrażenia
  3. Recenzja Vaude Bike Alpin 25+5
  4. Co zabrać w podróż? – Namiot, tarp i bivy
  5. Dlaczego warto jeździć na rowerze?
  6. Co zabrać w podróż? – Apteczka
  7. 15 ciekawostek o rowerach
  8. Jak ustawić klamkomanetki w rowerze?
  9. Poradnik: Jak przejechać 300 kilometrów w jeden dzień?
  10. 750 km | Szczecin – Hel – Trójmiasto czyli wakacje na rowerze

Ważne wydarzenia z ubiegłego roku to przede wszystkim dopracowanie nowej szaty graficznej bloga, uruchomienie newsletter’a, upload pierwszego filmu na YouTube, wyjazd wakacyjny, wywiad do Gazety Krakowskiej. Artykuł na blogu rowerowe-porady.pl gdzie kilkoma blogerami radziliśmy „Jakie siodełko kupić? – rowerowe-porady.pl„) oraz ciągły rozwój bloga i przybywająca ilość czytelników oraz subskrybentów.

Życzenia

Jeszcze raz dziękuje, że jesteś ze mną. Mam gorącą nadzieję, że ten rok będzie owocny i znajdziesz tu więcej interesujących Cię tematów. Pamiętaj, że wszystko co pojawia się tutaj, powstaje z pasji do poruszania się na dwóch kołach. Nie z pasji do dwóch kół. Gdyż to jazda i płynąca z nią wolność jest inspiracją do pisania. Blog jest również świetnym miejscem nie tylko do czytania ale także do dyskusji, do czego serdecznie Cię zachęcam :)

Życzę Ci spełnienia wszystkich marzeń, dotrzymania postanowień noworocznych, świetnej kondycji, dużo ruchu i zdrowia. Wyjazdu w wymarzone miejsce, dróg rowerowych z prawdziwego zdarzenia i zawsze sprawnego roweru. Ale najbardziej życzę Ci byś miał czas na to co uwielbiasz najbardziej!

Lubisz tu zaglądać?
Wpisz swój e-mail, a uzyskasz dostęp do ekskluzywnych materiałów dodatkowych oraz zniżek do sklepów rowerowych.
PS Twój adres pozostanie prywatny.

Maciek Sobol

Człowiek napędzany niesłabnącą pasją do rowerów, pisania, fotografii oraz podróżowania. Uwielbia gadać i pomagać innym, co zresztą z powodzeniem uskutecznia na tym blogu.

  • Powodzenia w Nowym Roku i mam nadzieję, że się w tym spotkamy :)

    W zeszłym roku planowałem podjechać rowerem do Tarnowa, ale cóż… wypadki chodzą po ludziach. Także w tym roku może się uda umówić na małe rowerowanie :)

  • Dzięki Łukaszu! Wiesz, że tylko czekam na info :)

  • Hej Maciek!

    Fajnie patrzeć (chociaż czasu jak zwykle za mało :)), jak Twój blog się rozwija. Trzymam kciuki za realizację kolejnych pomysłów, a tymczasem przyjmij najlepsze rowerowe – i nie tylko – życzenia na 2015 rok! :) Wkrótce też pewnie skleję kilka zdań o ubiegłym roku – dochodzę do wniosku, że właściwie było parę fajnych akcentów… :)

    Pozdrawiam noworocznie :)
    Paweł

  • Owocny rok za Tobą! Gratulacje w pełni zasłużone. Ale na laurach nie osiadamy, dużo sił do działania w kolejnym!:)

  • @Paweł @Rafał Dzięki chłopaki i wzajemnie. Ja ostatnio zaglądam praktycznie tylko na swojego bloga. Ciągle coś poprawiam, dłubię i piszę. Od dwóch dni mi chodziło, żeby do was obojga zaglądnąć i nadrobić zaległości ;)

  • W 2014 założyłam, że przejadę 10 tysięcy kilometrów i przejechałam (http://nakreconakreceniem.blogspot.com/2015/01/blog-post.html). Był to piękny bikingowy rok, mimo że nie zawsze łatwy. W tym założeniem liczbowym jest jak największa ilość granic przekraczanych na moim bicyklu (w tym były dwie międzypaństwowe i parę wojewódzkich, a to też fajna sprawa). A jeśli chodzi o życzenia to piękne! Nawzajem!