Pompujemy koła – Do jakiego ciśnienia pompować opony w rowerze?

Ktoż nie chce mieć szybkiego roweru? Kupujemy nowe opony, wymieniamy piasty, łożyska i niewiadomo co jesze. A przecież wystarczy tak nie wiele. W dodatku za darmo. Wiesz, że należy pompować opony w rowerze? A wiesz jak często i do jakich wartości? Stąd dowiesz się wszystkiego o pompowaniu kół rowerowych.

Tekst powstał ponieważ, notorycznie widuję rowerzystów którzy jeżdżą na zbyt niskim ciśnieniu.

Kompendium wiedzy o oponach i kołach

Ten wpis jest jednym z poradników dotyczących opon i kół. Oto lista tematów, które opisałem na blogu:

  1. Jak wymienić dziurawą dętkę rowerową? – Poradnik
  2. Klejenie dętki rowerowej. Jak załatać ją poprawnie? – Poradnik
  3. Jak prawidłowo zmienić oponę w rowerze?
  4. Rodzaje wentyli rowerowych – Presta, Schrader, Dunlop, FV, AV, SV, DV
  5. Pompujemy koła – Do jakiego ciśnienia pompować opony w rowerze?
  6. Jak odczytać rozmiar opony rowerowej? ETRTO, milimetry, cale i nietypowe rozmiary opon
  7. Jak wyregulować hamulce w rowerze? (v-brake)

Co daje właściwe ciśnienie w oponie roweru?

Po pierwsze i najbardziej odczuwalne. Prędkość. Opona, która ma za niskie ciśnienie, stawia dużo większe opory toczenia. Zobaczysz jak zaczniesz zapierniczać! Po drugie bezpieczeństwo. Zbyt niskie ciśnienie powoduje, że rower traci stabilność. Opona zamiast siedzieć sztywno w obręczy, zaczyna z niej uciekać. Rower zachowuje się wtedy zupełnie inaczej. Jeśli dałoby się ujeżdżać węża to tak bym to sobie wyobrażał. Po trzecie zużywalność dętek i opon. Niskie ciśnienie sprzyja przyszczypnięciom dętki, a to prowadzi do snejka (przebicia dętki). Notorycznie niedopompowana opona szybciej się zniszczy. Nie wiem czy szybciej zużyje się bieżnik, ale na pewno szybko popęka. Z taką oponą nie ma żartów!

Piąte jest proste: dbaj synu o obręcze swe, by były zdrowe i proste. Każdy krawężnik pokonany na niskim ciśnieniu, rypie ze wszystkich sił w oponę, ta jest miękka więc przekaże strzał prosto w obręcz. O ile pokrzywisz koło to spoko. Da się je wycentrować, ale nigdy nie wiesz kiedy uszkodzisz obręcz. Wtedy pomoże tylko zaplecenie nowego koła, a to już spora kasa. Mam nadzieję, że tyle powodów wystarczy byś sięgnął po pompkę. Nie bez powodu mówi się, że powietrze jest niezbędne do życia. W tym wypadku jego odrobina zadba o Twoje zdrowie, bezpieczeństwo i oszczędzi Ci pieniędzy. Fajnie nie? Za używanie powietrza nie musisz płacić podatków (stan na 2016 r.). To co dałeś się namówić by napompować opony w rowerze?

narzędzia rowerowe na wycieczkę
Bez tego zestawu narzędzi nie powinieneś się ruszać z domu!

Jakie jest prawidłowe ciśnienie w oponie rowerowej?

No dobra, teraz gdy Cię przekonałem, pora pokazać jak (dobrze) napompować koła. Jeśli ktoś Ci powie, że każdą oponę wystarczy napompować do 4 atmosfer to daj mu w pysk i nigdy więcej się z nim nie umawiaj na piwo! Ewentualnie usuń konto na forum. Ustalmy jedną rzecz. Każdą oponę pompujemy do innego ciśnienia.

Na szczęście nie musisz szukać takich informacji instrukcjach producenta opon. Wystarczy zerknąć na bok opony (pod latarnią bywa najciemniej). Znajdziesz tam ciąg cyferek zupełnie jak na poniższym zdjęciu.

Pompujemy koła - Do jakiego ciśnienia pompować opony w rowerze?
Do jakiego ciśnienia pompować opony w rowerze?

Ciśnienie najczęściej jest wyrażone w barach [bar] lub funtach na cal kwadratowy [PSI]. Jak widzisz, moją oponę w rowerze szosowym muszę napompować do min. 7 bar lub 100 PSI. Tak, to jest ciśnienie minimalne! Nie mogę też przeginać w drugą stronę bo maksymalne ciśnienie to 9 bar lub 130 PSI. Obok cyferek widać słowo inflate, które przetłumaczymy dosłownie jako “nadmuchać”. Z praw fizyki wynika (albo i nie), że im szersza opona tym mniejszego ciśnienia wymaga i tak w samochodzie wystarczy np. 1,9 bar, a do roweru szosowego trzeba wbić 8 lub więcej bar!

Zupełnie bezużyteczna ciekawostka: 1 psi = 0,068947 bar.

Do ilu atmosfer pompować opony w rowerze 29 cali?

Albo 26, 28 itd. Tutaj wrzucam przykładowe zakresy odczytane z różnych opon firmy Schwalbe. Nie wiesz co dokładnie oznacza 26×1,35 i 33–559? Dowiesz się tego z kolejnego wpisu poświęconego rozmiarom opon rowerowych. To jest tylko przykład. Masz zamiar pompować swoją oponę? Odczytaj jej parametry (na boku opony) i dopiero wtedy sięgnij po pompkę!

26 cali

  • 26×1,35 (35–559) – 60–100 PSI
  • 26×1,50 (40–559) – 55–95 PSI
  • 26×1,75 (47–559) – 45–70 PSI
  • 26×2,00 (50–559) – 30–70 PSI
  • 26×2,10 (54–559) – 30–55 PSI
  • 26×2,25 (57–559) – 26–54 PSI

27,5 cala

  • 27,5×2,10 (54–584) – 30–55 PSI
  • 27,5×2,25 (57–584) – 26–54 PSI
  • 27,5×2,35 (60–584) – 23–50 PSI

28 cali

  • 700x23C (23–622) – 70–125 PSI
  • 700x25C (25–622) – 85–115 PSI
  • 700x28C (28–622) – 80–110 PSI
  • 700x32C (32–622) – 65–95 PSI
  • 700x45C (47–622) – 45–70 PSI

29 cali

  • 29×2,10 (54–622) – 30–55 PSI
  • 29×2,25 (57–622) – 26–54 PSI
  • 29×2,35 (60–622) – 23–50 PSI

Jak sprawdzić ile mam ciśnienia w kołach?

Otóż, do sprawdzenia ciśnienia w oponie rowerowej potrzebny jest manometr. Skąd takie cudo wytrzasnąć? Większość stojących pompek (jak ta w nagłówku) posiada taki manometr. Są też zewnętrzne manometry, ale wspominam to w formie ciekawostki, a nie propozycji zakupu. Dawno temu, gdy mieliśmy Fiata 126p, przyszedł w komplecie z takim manometrem, który błąka się w garażu po dziś dzień.

Pompować do minimum czy maksimum?

Tutaj sprawa jest płynna. Ciężkim osobom polecam trzymać się górnej granicy, szczególnie gdy jeżdżą na rowerze szosowym (bardzo cienkie opony). Poza tym, im więcej PSI tym mniejsze opory toczenia oraz gorsza amortyzacja. W zależności od ciśnienia zmienia się także przyczepność. Polecam przetestować różne ciśnienia na własnej skórze, aby znaleźć swój złoty środek między komfortem, a szybkością. Tylko proszę trzymaj się wartości min. i max. podanych przez producenta!

Czym pompować opony w rowerze?

Co za debil! Pompką! No bo niby czym?!

Pompujemy koła - Do jakiego ciśnienia pompować opony w rowerze?
Do jakiego ciśnienia pompować opony w rowerze?

Aby napompować opony w rowerze możesz użyć pompki ręcznej, nożnej, stacjonarnej lub kompresora. Na codzień używaj takiej, która posiada manometr. Wyjeżdżając na przejażdżkę czy urlop, zabierz ze sobą przenośną pompkę. Niestety im mniejsza pompka tym trudniej nadmuchać oponę. W dodatku tańsze pompki ręczne nie podołają ciśnieniu większemu niż 5 bar. Oznacza to, że posiadacz szosy, sięgnie głębiej do portfela:

Osobiście posiadam Topeak Rocket ALT i jestem z niej zadowolony bo wiem czego powinienem od niej oczekiwać. Ile trzeba się namachać by dobić do 6 atmosfer? W cholerę! Ile trzeba się napocić by dobić do 8 atmosfer? Za dużo! Z drugiej strony jest lekka, mała i działa. Jednak nie nadaje się na podstawową pompkę. Dlatego na co dzień używam pompki stacjonarnej kupionej w Lidlu. Ma metalowy korpus i manometr. Niestety po pół roku zepsuła się końcówka do pompowania i nie “zapina się” na wentylu. Chcesz kupić dobrą pompkę stacjonarną? Zerknij na te modele:

A co z kompresorem na stacji benzynowej? A dziękuję, coraz gorzej. Od kilku lat obserwuję ograniczanie ciśnienia jakie podaje kompresor. Dotyczy to wszystkich stacji benzynowych, niezależnie od koncernu. Raz trafiłem na kompresor, który pompował do zaledwie 4 atmosfer. Co gorsza, część z kompresorów nie chce napompować dętki rowerowej. Spuszczają powietrze do końca i wyrzucają Error. Przycisk “pompuj pustą oponę” nie zawsze pomoże. W dodatku mając wentyl rowerowy lub Presta potrzebujesz adaptera na wentyl samochodowy (Rodzaje wentyli rowerowych – Presta, Schrader, Dunlop, FV, AV, SV, DV).

Rodzaje wentyli rowerowych - Presta, Schrader, Dunlop, FV, AV, SV, DV adapter presta-schrader.

Do jakiego ciśnienia pompować opony w rowerze gdy spadnie śnieg?

Znalazłem kiedyś na forum (tak, wiem) informację, że niższe ciśnienie zapewnia lepszą przyczepność w zimie. Ile powinno ono wynosić? Aby nie zniszczyć opon, dętki, obręczy sugeruję nadmuchać oponę do 50% maksymalnej wartości ciśnienia (np. Oponę 700x45C 45–70 PSI nadmuchaj do 35 PSI). Nie warto schodzić poniżej. Poza tym pamiętaj. Gdy tylko zrobi się cieplej, napompuj ją z powrotem do właściwego ciśnienia!

Jak często pompować opony w rowerze?

Z pompowaniem jest jak z seksem. Im częściej tym lepiej! Dobra, wiem, że przegiąłem, ale zrób to raz na miesiąc. Tak zaleca wiele specjalistycznych źródeł oraz producenci opon i dętek. Z moich obserwacji wynika, że poza rowerem szosowym miesiąc wystarczy. Jeśli masz szosę to sprawdzaj stan ciśnienia raz na 2 tygodnie. W razie czego uzupełnij braki.

Podsumowanie

Liczę, że od teraz dalej będziesz miał w tyłku swoje opony. Proszę, udowodnij, że się mylę! Zawarłem w tym wpisie całą wiedzę o pompowaniu jaką posiadam. Gdybyś miał jakieś wątpliwości bądź pytania – napisz komentarz. Polecam Ci także zerknięcie do innych wpisów poświęconych opon, kołom, dętkom itd. Listę masz u góry.

PS Do wszystkich purystów językowych: wiem, że pompujemy dętki lub opony, a nie koła. Myślę, że nie ma znaczenia jak potocznie będziemy mówić, o ile ciśnienie będzie się zgadzać :)

Summary
Article Name
Pompować opony w rowerze - Do ilu? Czym i jak często? Poradnik
Description
Dowiedz się wszystkiego o prawidłowym ciśnieniu. Dlaczego warto i do jakiego ciśnienia pompować opony w rowerze? Przeczytaj - pompowanie opon w rowerze!
Author
Publisher Name
Narower.com
Publisher Logo
Lubisz tu zaglądać?
Wpisz swój e-mail, a uzyskasz dostęp do ekskluzywnych materiałów dodatkowych oraz zniżek do sklepów rowerowych.
PS Twój adres pozostanie prywatny.

Maciek Sobol

Człowiek napędzany niesłabnącą pasją do rowerów, pisania, fotografii oraz podróżowania. Uwielbia gadać i pomagać innym, co zresztą z powodzeniem uskutecznia na tym blogu.

  • Jakub Jabłoński

    Ja w szosie pompuje prawie na maxa zostawiam sobie koło 10 PSI zapasu. Niektórzy mówią że przy maksymalnym ciśnieniu cierpi się na komforcie, ale ja tego nie zauważam. Co do pompowania na stacjach to w mojej okolicy ja już nie mogę pompować bo pomontowali takie końcówki że nawet przejściówka nie pomaga – nie da się jej zamontować i przepuszcza :/

    • Ja czuje dużą różnicę pomiędzy max a min. A daj spokój z tymi stacjami. Kiedyś z 4 barów chciałem zrobić 6. Skoczyło się na 0,5 i zaczepianiu okolicznych rowerzystów z pytaniem o pompkę.

      • Robert Grabowski

        A mi urwał wentyl w stacji przy wyciągania maszynki .jechałem właśnie na trasę a mowie sobie dobjie oponki a tu buuum takie coś .I co zestaw naprewczy do du…py teraz zabieram dęte w plecak ;).Ale nie o tym mowa ja nabija zawsze 0.5 więcej niż max i git .dojazd do zjazdów i spuszczam .po zabawie znowu stacja pobliską lub pompka i do domku .

  • Dr J

    Teoria swoje a praktyka swoje. Jeżdżę na rowerze przełajowym, na oponach 700x35c. Z przodu 30-35PSI, z tyłu 35-40PSI czyli grubo poniżej minimum, które podałeś. Jeszcze nigdy nie zdażył mi się snakebite i nie uszkodziłem obręczy a okazji do tego miałem wiele bo duża część szlaków jakimi się poruszam biegnie przez mocno wyboiste leśne scieżki (nadające się bardziej dla roweru górskiego).
    Nie widzę potrzeby jeżdżenia na wyższym ciśnieniu. Niższe jest zresztą lepsze bo opony lepiej tłumią nierówności na drodze. Podejrzewam zresztą, że z wyjątkiem szosowców z oponami 23mm, większość rowerzystów jeździ na za wysokim ciśnieniu.

  • Robert Ostrowski

    Ja jako codzienny rowerzysta pompuję oponę do max ciśnienia głównie ze względu na czas dojazdu i energię potrzbną do napędzania.
    Jako sakwiarz także pompuję na maxa gdyż nie ma nic gorszego jak jechać kilkaset kna flaku.

  • Patryk Ogieł Fotografia

    Temat, przegadany wielokrotnie, zawsze interesuje. Z własnego doświadczenia wysuwam wniosek, że spokojnie można na szosie 700×23 przekroczyć max o jakieś 15%. Gadanie o niższym komforcie i większej podatność na przebicia można włożyć między bajki- nigdy nie złapałem gumy tylko dlatego, że miałem więcej psi niż max. Komfort też się nie zmienia nic, a nic. Natomiast lepiej się jeżdzi, mniejsze opory, czuć różnicę. Dawniej w mojej taniej drutówce zalecano do 9atm wbijałem 10.5, teraz w zwijaniej 700×23 producent proponuje max 8.7atm, wbijam 9.5 i jest git.

    • Ja czuję różnicę w wygodzie gdy wbiję 7 zamiast 9 do szosy. Problemem u wielu ludzi nie jest za wysokie ciśnienie, tylko za niskie, a czasem wręcz jego brak :/

      • Patryk Ogieł Fotografia

        7atm nigdy nie wbijałem do szosy bo dla mnie już w samej teorii to za mało, za duże opory, miałem na myśli sytuacje 8atm vs 10atm.

        Jak ktoś wbija za mało to w ogóle już, nie rozumiem takiego podejścia.

        • Ilość bar zależy od opony, do mojej wchodzi akurat tyle. Co do wbijania mniej, to sprawa jest prosta. Dla większości rowerzystów, rower jest maszyną bezobsługową, więc często nie posiadają nawet pompki. Koła pompują raz na sezon w serwisie rowerowym.

          • Patryk Ogieł Fotografia

            zgadza się, trochę dziwi, że ludzie mają takie podejście. A tak nawiasem tacy ludzie raczej nie czytają blogów rowerowych, a ci którzy czytają nie postępują tak :)

          • Jeśli choć jedna osoba skorzysta, to bede spełniony;)

  • metadany

    Ciśnienie ciśnieniu nierówne, na zimę wchodzi więcej, w szosach pompujemy 12, w freerajdówkach 1 atm… wszystko zależy od przeznaczenia, warunków, pory roku i doświadczenia :)
    Można też zamiast korygować ciśnieniem zmieniać opony lub całe koła. Co kto lubi.
    Pozdrawiam z południa.

  • Michal Przybylowicz

    Na swoich oponach mam max 70 PSI a pompuję z reguły 60-65 PSI – i to jest git zarówno na szosę jak i leśne ścieżki. Mam opony 26×1.75.