Ultralight bikepacking – Apteczka rowerowa

W moim poprzednim wpisie na temat apteczek rowerowych (Co zabrać w podróż? – Apteczka), dokładnie opisałem kilka różnych wersji wyposażenia apteczki. Dzisiaj przyszedł czas na przedstawienie mojego zestawu apteczki ultralight. Właśnie wybrałem się w podróż i będę miał bardzo ograniczoną ilość miejsca. Konfigurację przedstawioną w tym wpisie testowałem podczas tegorocznej majówki (386 km | Majówka – Góry Świętokrzyskie) oraz wielokrotnie analizowałem ją wraz z moimi znajomymi. Wiele osób było pod wrażeniem tego zestawu. Całość jest niesamowicie lekka – zaledwie 180 gramów. Dlatego postanowiłem podzielić się z wami moją wiedzą. Na dole wpisu znajdziecie kilka porad na temat przewożenia i pakowania potrzebnych opatrunków.

Ultralight bikepacking – Apteczka rowerowa

Ok. Na początek zaczniemy od pewnego wyjaśnienia. Z definicji słowa Apteczka wynika, że nie ma w niej  miejsca na lekarstwa. Tak. Apteczka to tylko opatrunki, maseczka CPR itd. Zero leków. Życie wygląda jednak inaczej i samymi plastrami nie uleczymy bólu gardła czy biegunki. Lekarstwa też trzeba gdzieś trzymać, dlatego ja zdecydowałem, że najodpowiedniejszym miejscem będzie moja apteczka rowerowa. Nie wyobrażam sobie trzymać ich w osobnym worku…

Pamiętaj!

W niniejszym wpisie przedstawiam skład mojej apteczki. Wybór wymienionych w niej leków wymaga konsultacji z lekarzem.  Niewłaściwy dobór leków oraz stosowanie ich bez wiedzy i zgody lekarza, (szczególnie przy współistniejących chorobach lub przyjmowaniu innych lekarstw) może spowodować ryzyko utraty zdrowia lub życia. Pamiętaj również, że leki posiadają liczne działania niepożądane. Przechowywanie ich w innych warunkach niż podane na opakowaniu lub/i nieprzestrzeganie daty przydatności do spożycia, może zamienić lek w truciznę. Informacje zawarte na tym blogu mają charakter informacyjny i poglądowy.

W lutym 2014 roku za sprawą wpisu Łukasza Supergana pt. „Apteczka podróżna – bezpieczeństwo czy minimalizm?” postanowiłem poważnie przemyśleć z czego tak na prawdę skorzystałem i co jest całkowicie niezbędne. Postanowiłem zbudować podstawowy zestaw bandaży i lekarstw. Rozłożyłem na podłodze wszystko co wchodziło w skład mojej poprzedniej apteczki.

Apteczka rowerowa – skład

Z miejsca wyrzuciłem wszystkie maści. Dlaczego? Bądźmy szczerzy, o ile tylko nie przewieje mi stawów to są mi one niepotrzebne. Jeśli zajdzie taka potrzeba, zawsze można coś dokupić w trasie. Następnie przyjrzałem się uważnie bandażom i gazikom. Odłożyłem na bok zdecydowaną większość. Ostał się jeden bandaż elastyczny, kilka plastrów oraz gaziki nasączone alkoholem, a także rivanol. Jeśli coś złego mi się przytrafi to jaka jest szansa, że będę potrzebował aż trzech bandaży? Na zwykłe skaleczenia i obtarcia taki zestaw w zupełności wystarczy. Będąc poważnie rannym i tak będę musiał zwrócić się do kogoś o pomoc. Na koniec wymieniłem bandaż i małe gaziki na Opatrunek  indywidualny typu W (wodoodporny).

Apteczka to także higiena oraz profilaktyka. Jeśli podróżujemy, bardzo ważne jest dbać o nasze stopy. Ściśnięta stopa, która całe dni spędza w bucie to idealne miejsce dla bakterii i grzybów. Jeśli nie będziemy obcinać regularnie paznokci i myć stóp możemy łatwo nabawić się infekcji. Zwłaszcza gdy zacznie nam wrastać paznokieć. Do obcinania paznokci wybrałem nożyczki. Są bardziej uniwersalne, ponieważ możemy nimi obciąć również bandaż, plaster, gazik i cokolwiek innego. Obcinanie nożyczkami wymaga jednak większego skill’a niż korzystanie z obcinacza. Jeśli wbiję sobie drzazgę w dłoń, będę ją mógł usunąć za pomocą pęsety, która także znajduje się w moim zestawie.  Ważne aby nie oszczędzać na nożyczkach i pęsecie. Muszą być funkcjonalne, a nie dorzucone „na sztukę”.

Bandaże i Plastry

Mój ostateczny zestaw wygląda następująco:

  • Opatrunek indywidualny typu W – 24 g
  • Gazy 7 x 7cm – 3 szt – 7 g
  • Plastry 6 szt – 4 g
  • Gaziki z alkoholem 6 szt – 12 g
  • Rivanolum VP  – 4 tabletki – 2 g
  • Pęseta – 13 g
  • Nożyczki – 20 g
  • Koc ratunkowy – 40 g
  • Maseczka CPR – 7 g
  • Rękawiczki – 12 g
  • Worek Fjord Nansen Leka – 39 g

Waga łączna:  180 gramów

Ultralight Bikepacking apteczka rowerowa

Początkowo chciałem zejść z wagą zestawu poprzez zastąpienie worka Fjord Nansen Leka, woreczkiem strunowym. Jednak biorąc pod uwagę jego większą wytrzymałość oraz wodoodporność, zdecydowałem się na dodanie wagi, kosztem poprawy bezpieczeństwa. Jeśli zdarzy mi się podróżować w grupie, dorzucę drugi opatrunek indywidualny, więcej plastrów i gazików.

Moje lekarstwa

  • Węgiel – 10 tabletek – 9 g
  • Movalis – 8 tabletek – 6 g
  • Smecta – 3 sztuki – 15 g
  • Polopiryna S – 10 tabletek – 10 g
  • Ranigast – 8 tabletek – 7 g
  • Loperamid – 11 tabletek – 2 g

 Waga łączna: 49 gramów

Ultralight Bikepacking apteczka rowerowa lekarstwa

Posiadam wrażliwy żołądek, dlatego zostawiłem sobie lekarstwa na problemy żołądkiem i jelitami. Jednakże zmniejszyłem ich ilość. Kolejną rzeczą, która jest ważna są lekarstwa przeciwbólowe. Zamiast wybierać leki oparte na paracetamolu lub ibuprofenie zdecydowałem się na Polopirynę S. Posiada ona kwas acetylosalicylowy, który nie tylko pomaga uśmierzyć ból, ale także działa przeciwgorączkowo. Ponadto jeśli pokruszymy tabletkę i zalejemy wodą, możemy nią płukać gardło. Tak więc jeden lek pomaga na stan zapalny gardła, gorączkę i uśmierza ból. Ze względu na moje problemy z kolanem, zdecydowałem się zabrać ze sobą kilka tabletek Movalis’u (dostępny tylko na receptę). Leczy on stan zapalny stawów. W tym miejscu przypomnę jeszcze raz: wybór leków wymaga konsultacji z lekarzem.  Niewłaściwy dobór leków oraz stosowanie ich bez wiedzy i zgody lekarza, (szczególnie przy współistniejących chorobach lub przyjmowaniu innych lekarstw) może spowodować ryzyko utraty zdrowia lub życia.

Propozycja apteczki EDC:

  • Kompresy jałowe 5×5 cm – 3 sztuki
  • Kompres jałowy 9×9 cm – 1 sztuka
  • plastry – 2 sztuki
  • Bandaż elastyczny 8cm x 4 metry
  • Waciki nasączone alkoholem – 4 sztuki
  • Rivanol – 1 tabletka

Waga łączna: 24 gramy

Ultralight Bikepacking apteczka rowerowa EDC

Fakt, zestaw ten nie posiada maseczki CPR, koca ratunkowego, nożyczek ani pęsety. Jednakże jest on wart uwagi. Dzięki niskiej wadze i niewielkim rozmiarom, możemy ją przenosić w kieszeni czy podsiodłówce. Mój scyzoryk posiada nożyczki i pęsetę, dlatego nie musiałem uwzględniać ich w zestawie.

Tips & Tricks 

  • Obowiązkowo zabierz ulotki do każdego z leków
  • Chcesz oszczędzić? Kup kompletną apteczkę samochodową. Wyjdzie taniej niż kupowanie wszystkiego osobno, a do tego otrzymasz instrukcję udzielania pierwszej pomocy.
  • Chcesz jeszcze trochę oszczędzić? Zamiast kupować opakowanie na apteczkę, spakuj wszystko do worka po mrożonkach i namaluj na nim duży, biały krzyż na czerwonym polu. Tym sposobem uzyskujesz tanie i wodoodporne opakowanie.
  • Do uchwytu zamka zamocuj gwizdek ratunkowy, pomoże zwrócić na siebie uwagę oraz wezwać pomoc
  • Weź prezerwatywę. Przyda się do wielu rzeczy (np. zastąpi opaskę uciskową, osłoni ranę przed wodą, zastąpi gumkę trzymającą podstawkę licznika, itd.)
  • Włóż do apteczki kilka banknotów o niskich nominałach (rezerwa gotówki, która może Cię uratować lub budżet na dodatkowe leki)
  • Gdy wieziesz apteczkę wewnątrz sakwy,  przyklej na sakwę naklejkę z krzyżem. Dzięki temu osoby postronne łatwo będą mogły zlokalizować apteczkę, gdy stanie się nam krzywda.
  • Jeśli wieziesz ze sobą nadmanganian potasu, zabierz trochę cukru. Pomieszanie ich razem w proporcjach 1:1 oraz “tarcie”  nimi za pomocą drewnianego patyka , szybko wytworzy ogień. Więcej tutaj.
  • Jadąc w kilkumiesięczną podróż weź ze sobą witaminy oraz magnez. Monotonna dieta i spory wysiłek, szybko pozbawią Twój organizm  potrzebnych witamin.

Gdy masz już  świetnie wyposażoną apteczkę, zapoznaj się z prawidłową procedurą udzielania pomocy poszkodowanemu. Wiedza nic nie waży, a potrafi uratować niejedno ludzkie istnienie.

Jeśli film się nie wyświetla, kliknij TUTAJ.

Ciekawe linki:

Lubisz tu zaglądać?
Wpisz swój e-mail, a uzyskasz dostęp do ekskluzywnych materiałów dodatkowych oraz zniżek do sklepów rowerowych.
PS Twój adres pozostanie prywatny.

Maciek Sobol

Człowiek napędzany niesłabnącą pasją do rowerów, pisania, fotografii oraz podróżowania. Uwielbia gadać i pomagać innym, co zresztą z powodzeniem uskutecznia na tym blogu.