7 pomysłów które odmieniły świat rowerów

A w zasadzie 7 pomysłów które odmieniły świat rowerów całkowicie bezpowrotnie. Słyszałem kiedyś, że „jeśli coś jest dobrze zaprojektowane to nawet nie zauważamy, że istnieje”. W tym wpisie chcę złożyć hołd wynalazkom, bez których rowery byłyby upierdliwym przeżytkiem.

Post powstał gdy zabierałem się za przegląd mojego poprzedniego miejskiego roweru, Kross’a Diament. Rower ten został kupiony około 2000 roku. Długo stał w garażu i nikt na nim nie jeździł. Trzy lata temu stwierdziłem, że potrzebuję czegoś na zimę dlatego postanowiłem, że z niego skorzystam. Ostatnio przyszedł czas dokręcić przednie koło, które ocierało o widelec (mam za szerokie opony), podmienić sztycę na dłuższą, dosztukować zgubione nakrętki i dokręcić całą resztę śrub. W porównaniu z cyklicznym serwisem moich pozostałych rowerów, było to tak traumatyczne doświadczenie, że postanowiłem wypisać owe 7 pomysłów. Nie mam zamiaru wypisywać tutaj opon pneumatycznych, a jedynie udogodnienia które odczuliśmy w ciągu ostatnich 20 lat. Ruszajmy!

1. Unifikacja śrub

Pamiętasz jak musiałeś kiedyś szukać dwóch płaskich piętnastek (bez skojarzeń), trzynastek czy śrubokręta aby odkręcić jakiś element? Najprostsze przykłady to bagażnik, błotniki, siodełko, koło. Dzisiaj wystarczy klucz ampulowy (imbus) w rozmiarze 3,4,5 czy 6. Celowo napisałem słowo klucz w liczbie pojedynczej. Dlaczego? Bo wystarczy jeden mały multitool (np. Crank Brothers Multi17 – recenzja). Gdy jedziesz na wyprawę, wycieczkę czy urlop to nie musisz brać dwóch kompletów kluczy płaskich.  Zaczynasz rozumieć jak wielkim i jednocześnie niezauważonym pomysłem było zunifikowanie śrub w rowerze?

7 pomysłów które odmieniły świat rowerów

2. Zacisk piasty

Co prawda został on wymyślony w latach dwudziestych (przez Tulio Campagnolo), ale prawda jest taka, że w Polsce w połowie lat dziewięćdziesiątych rowery górskie miały najczęściej ośkę na nakrętki w rozmiarze 15 (lub 14). Mam na myśli rowery na które było nas stać w tamtych czasach, a nie tych oglądanych w gazetach. Dzisiaj by zdjąć koło nie potrzeba Ci klucza. Wyjątkiem są antykradzieżowe zaciski jak np. Dartmoor Bolt-on lub TranzX JD-060. Zmiana dętki czy rozłożenie roweru i wsadzenie go do samochodu jest od teraz szybkie i proste.

7 pomysłów które odmieniły świat rowerów

 3. Jednoczęściowa sztyca

Miałeś kiedyś przyjemność za pomocą dwóch płaskich piętnastek (serio? co Ty masz z tymi piętnastkami?!) wymienić siodełko i zamontować je na stalowej sztycy z jarzmem? Ja miałem. Nie raz, nie dwa. Jeżeli miałbym napisać artykuł do Wikipedii nt. „Bólu dupy” to z całą pewnością wkleił bym tam zdjęcie takiej sztycy. Na całe szczęście nie piszę artykułów na Wikipedii. Mam na myśli szczęście ludzi ją czytających :) Mocowanie i ustawianie siodełka na nowoczesnej sztycy to prawdziwa przyjemność. Zapewnia ona dużo większą precyzję podczas regulacji siodełka w pionie oraz poziomie.

4. Hamulce V-Brake

Niby nic, ale gdy porównamy modulację, siłę, niezawodność i prostotę tego rozwiązania w stosunku do hamulców U-brake, cantileverów czy hamulców bębnowych okazuje się, że „gniotą przeciwników na miazgę”. Mają świetny stosunek ceny do możliwości. Te hamulce w przeciwieństwie do tarczówek można naprawić patykiem i za to je uwielbiam! Nawet nie wspominam jak ma się to do hamulca w piaście tzw. Torpedo.

PS Sprawdź czy masz dobrze wyregulowane hamulce v-brake.

Jak wyregulować hamulce w rowerze? okładziny v-brake shimano
Jak wyregulować hamulce v-brake w rowerze?

5. Łożyska maszynowe

Punkt może być nieco kontrowersyjny bo dobrej jakości łożyska kulkowe są trwalsze od maszynowych. Jednak ich szczelność, płynność toczenia oraz prostota wymiany sprawiły, że dominują w lepszych częściach. Pamiętasz ile czasu zajęło Ci ostatnie kontrowanie konusów? Dla osoby niewprawionej w powyższej czynności, proces ten był niesamowicie czasochłonny. Mam na myśli siebie, zanim dorobiłem się trzech rowerów. Teraz robię przegląd całej trójki raz na rok i się nauczyłem by dokręcić mocno ale nie za mocno. No i też nie za słabo.

Niestety po włożeniu koła w ramę i zakręceniu okazywało się, że jednak jest za mocno. Poprawka, mocowanie jeszcze raz i jest dobrze. Po tygodniu jazdy życie weryfikowało nasze (a przynajmniej moje) zdolności manualne i okazywało się, że np. trzeba „jeszcze ociupinkę dokręcić”. Im gorszej jakości była piasta, tym trudniejsza była to czynność. Czasami luzu nie dało się skasować do końca.

6. Dynamo w piaście

Jeszcze nie tak dawno temu, aby włączyć oświetlenie w rowerze trzeba było z niego zejść, przesunąć dynamo w stronę koła i z mozołem ruszyć. Ok, jeśli nie martwiłeś się, że włożysz rękę w szprychy i wyrwiesz sobie palec to mogłeś to zrobić podczas jazdy. Wracając do tematu. Alternatywą dla tej ryzykownej zabawy były lampki rowerowe zasilane bateriami. Tyle że musiałeś pamiętać o częstej wymianie baterii oraz odpinaniu lampek przy wchodzeniu do sklepu, albo zostawianiu go pod blokiem. Zapomniałeś tego zrobić? Mogłeś się z nimi pożegnać. Tej samej nocy zmieniły właściciela już dwukrotnie.

W zimie takie baterie starczały na krótko. Oczywiście pewnie miałeś akumulatorki bo wychodziły sporo taniej. Tyle, że musiałeś pamiętać o ich regularnym ładowaniu. Dynamo w piaście znalazło się na tej liście ponieważ umożliwia ono bezobsługowe korzystanie z oświetlenia. Nie ma tutaj oporów spowodowanych ocieraniem dynama o boczną część opony. Nic się nie ślizga gdy jest zima lub leje deszcz. To rozwiązanie po prostu działa. W dodatku o ile się nie mylę to produkuje też więcej prądu. Każdy kto używa roweru jako podstawowego środka transportu na pewno docenił ten wynalazek.

7 pomysłów które odmieniły świat rowerów

7. Opony z wkładką antyprzebiciową

Jeśli nie wiesz o co chodzi to już tłumaczę. Wkładka antyprzebiciowa to specjalny pasek wykonany np. z kevlaru. Znajduje się on między wewnętrzną częścią, a tą która ma kontakt z podłożem. Jest więc „zalany gumą dookoła”. Dzięki temu chroni dętkę i zmniejsza ona ryzyko przebicia opony. Odkąd stosuję tego typu opony nie miałem praktycznie żadnych problemów z przebiciem dętki przez ostre przedmioty. Dętkę łatałem raz do roku. Opony te wykorzystuję głównie podczas wyjazdów na wakacje. Idealnie nadają się również na miasto. Nie muszę się martwić gdy widzę szkło zamiecione na drogę dla rowerów. Pamiętaj żeby ciśnienie w oponach było właściwe ponieważ wkładka nie chroni przez klasycznych snejkiem. Moje opony to Schwalbe Kojak 26×1,35, a więc jak sama nazwa wskazuje są kompletne łyse :D

Podsumowanie – 7 pomysłów które odmieniły świat rowerów

Czy tylko tyle dobrego spotkało rowery? Jeśli przyszedł Ci na myśl jakiś wynalazek, którego tu nie wymieniłem, podziel się nim! Może chciałbyś coś dodać do wypisanych przeze mnie wynalazków? A może coś sprostować? A może zwyczajnie się ze mną nie zgadzasz? Wiesz co robić.

Maciek Sobol

Człowiek napędzany niesłabnącą pasją do rowerów, pisania, fotografii oraz podróżowania. Uwielbia gadać i pomagać innym, co zresztą z powodzeniem uskutecznia na tym blogu.

10 Comments
  1. Do listy dodałbym jeszcze stery A-Head, szybkozamykacze do kół, pedały SPD, siodełka z otworem.

    No i może jeszcze, dla niektórych kontrowersyjny punkt, ale zewnętrzne łożyska suportu, np. typu Shimano Hollowtech II. O wiele lepsze rozwiązanie niż suport mocowany na kwadrat.

    1. Szybkozamykacze opisane były pod pkt. nr 2 „Zacisk piasty”. Mogę zapytać dlaczego wg Ciebie ważnym wynalazkiem był siodełka z otworem anatomicznym? Czujesz aż taką różnicę względem „zwykłego siodła”?

      1. Pomijając wszystkie kwestie marketingowe i mydlenie oczu, że od normalnych siodełek odpadają różne części ciała ;) to dla mnie lepiej się jeździ z dziurą w siodełku.

        Oczywiście pozostaje kwestia jakości wykonania siodełka, ale u mnie na blogu, przy wpisie o tym jakie siodełko kupić, też niektórzy o tym pisali, że wolą dziurawe.

    2. Łukaszu… nie rób scen, nie każdy potrzebuje to raz a po dwa po co komu szybkozamykacze jak będą odbierać z parkingu koło :) (zwierzak)

  2. Zunifikowanie śrub… Tak… Pamiętam jak robiłem kiedyś przy swoim starym Batavusie. Przykręcałem koło i trochę przesadziłem z siłą dokręcania. Zerwałem gwint w nakrętce. Żaden problem – pomyślałem – wezmę inną nakrętkę 15-tkę. Oczywiście okazało się, że w rowerach holenderskich są śruby calowe, a nie metryczne i w ten oto sposób uziemiłem swojego mieszczucha przez jedną głupią nakrętkę. Naprawdę nie da się tego ujednolicić?

  3. Szczerze mówiąc nie mam nic przeciwko tradycyjnym lozyskom kulkowym w piascie. Tak zrobione koło chodzi na prawdę cudownie i bzdurą jest, że nie da sie zrogic kła tak, zeby nie było luzów (chyba, że miseczka jest krzywa lub bieznia jest już zużyta). Problemem są raczej pękajace lub niedohartowane i wykrzywiające siě ośki w takich piastach. A układanie kuleczek? – czystą przyjemnosc ;-)

  4. Hmmm, pozwolę sobie się nie zgodzi z Autorem w kilku punktach :)
    1. Jak dla mnie to był koszmar – przejście z poprzedniego systemu do obecnego wymagało zakupu kompletu nowych narzędzi, a przecież istniały już multitoole do nakrętek – miały postać płaskich blach z rozmaitymi otworami i nacięciami. Dało się tym spokojnie kręcić przy kołach, piastach, sterach a nawet od biedy odkręcić niezbyt zapieczony support. Z mojego doświadczenia z jazdą na rowerze trekkingowym wynika, że zwykły multitool też nie wszędzie się sprawdzi (bo się nie mieści, lub ręka z nim nie wchodzi), lub ma zbyt małą siłę – dokręcić błotnik, bagażnik, siodełko, mocowanie fotelika, że o sterach nie wspomnę. Są miejsca gdzie lepiej bez dynanmometryka nie podchodzić – a kto go wozi ze sobą?
    2. Spoko, ale to głównie raj dla złodziei amatorów… Koło w jeździe amatorskiej się zdejmuje na tyle rzadko by nie bolało to za bardzo…
    4. Fakt, przesiadka z V-braki to była moc. Podobnie jak teraz na tarczówki :P Ale w mojej pamieć hamulec w piaście to był potwór – instant break!

    Co do reszty nie mam obiekcji :P

    1. Co do nr 2 to ostatnio przerabiałem przykręcanie koła w mojej miejskiej kozie. Miała jeszcze jakieś pieprzone nakrętki, które zapobiegają wypadaniu koła z widełek. Montaż i demontaż był tragiczny, a dzień później zmieniałem dętkę, ale fakt śmiertelnik odkręca koła dość rzadko.

Leave a Reply

Your email address will not be published.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>